Polska

Prokuratura chce przedłużenia aresztu dla Marka Chrzanowskiego

Polska

W grudniu sąd oddalił zażalenie obrońców Chrzanowskiego i zdecydował, że były szef KNF zostanie w areszczie (nagranie z 14 grudnia)tvn24
wideo 2/27

Prokuratura domaga się przedłużenia o miesiąc okresu tymczasowego aresztowania byłego przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego Marka Chrzanowskiego. Wniosek w tej sprawie został przesłany do katowickiego sądu rejonowego. Chrzanowskiemu postawiono zarzut przekroczenia uprawnień w związku z nagraną rozmową z właścicielem Getin Noble Banku Leszkiem Czarneckim.

Chrzanowski jest podejrzany o przekroczenie uprawnień w czasie, gdy był szefem KNF. Został zatrzymany przez CBA 27 listopada. Na wniosek prokuratury aresztował go katowicki sąd rejonowy, później zażalenia obrony w tej sprawie nie uwzględnił sąd okręgowy. Obecny okres aresztowania Chrzanowskiego upływa 26 stycznia. Informację o przesłaniu do sądu rejonowego wniosku o przedłużenie podejrzanemu aresztu potwierdziła Polskiej Agencji Prasowej prokurator Ewa Bialik z Prokuratury Krajowej.

Zarzut dla Chrzanowskiego

Przesłuchanie Chrzanowskiego po zatrzymaniu trwało dwa dni, w sumie kilkanaście godzin. Nie przyznał się do winy. Wniosek o aresztowanie byłego szefa KNF prokuratura motywowała grożącą mu surową karą - do 10 lat więzienia - oraz obawą matactwa. Decyzję o aresztowaniu podejrzanego na dwa miesiące Sąd Rejonowy Katowice-Wschód ogłosił w nocy z 28 na 29 listopada.

W grudniu Sąd Okręgowy w Katowicach rozpoznał zażalenie na aresztowanie Chrzanowskiego, złożone przez jego obrońców i zdecydował, że były szef KNF pozostanie w areszcie.

Na początku stycznia 2019 roku w tym samym śledztwie przesłuchany w charakterze świadka został prezes NBP Adam Glapiński.

Nagrana rozmowa z Czarneckim

"Gazeta Wyborcza" napisała 13 listopada, że w marcu 2018 roku ówczesny przewodniczący KNF zaoferował właścicielowi m.in. Getin Noble Banku Leszkowi Czarneckiemu przychylność dla tego banku w zamian za około 40 mln zł - miało to być wynagrodzenie dla wskazanego przez szefa KNF prawnika. Czarnecki nagrał rozmowę, jednak w nagraniu nie znalazła się wypowiedź Chrzanowskiego o tej kwocie. Według biznesmena szef KNF miał mu pokazać kartkę, na której zapisał 1 procent, co według "Wyborczej" miało stanowić część wartości Getin Noble Banku "powiązaną z wynikiem banku".

Jak podała po przesłuchaniu Chrzanowskiego Prokuratura Krajowa, według jej ustaleń podczas marcowego spotkania z Czarneckim ówczesny szef KNF zaproponował biznesmenowi "zatrudnienie Grzegorza Kowalczyka w charakterze prawnika w Getin Noble Bank SA na okres 3 lat oraz przekazał Leszkowi Czarneckiemu informację, że zatrudnienie to będzie skutkować przychylnością Komisji Nadzoru Finansowego w czasie realizacji programu naprawczego Getin Noble Bank SA".

Autor: ads//kg/kwoj / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24, PAP

Raporty: