Polska

Bodnar pisze do Ziobry w sprawie sędziego Juszczyszyna. Dostrzega "nadużycie prawa"

Polska

Rzecznik dyscyplinarny sędziów o sprawie sędziego Pawła Juszczyszyna (wideo z 6 grudnia)
Rzecznik dyscyplinarny sędziów o sprawie sędziego Pawła Juszczyszyna (wideo z 6 grudnia)tvn24
wideo 2/35

Rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar w piśmie do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry wyraził zaniepokojenie w związku z cofnięciem delegacji do olsztyńskiego sądu okręgowego sędziemu Pawłowi Juszczyszynowi. To ten sędzia, kierując się wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, zażądał od Kancelarii Sejmu udostępnienia list poparcia kandydatów do nowej Krajowej Rady Sądownictwa.

Sędzia olsztyńskiego sądu rejonowego Paweł Juszczyszyn po swojej decyzji został odwołany przez ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę z delegacji do tamtejszego sądu okręgowego.

W komunikacie Ministerstwo Sprawiedliwości stwierdziło, że sędzia Juszczyszyn "w toku postępowania w sposób nieuprawniony podważył status powołanego przez Prezydenta RP sędziego, który w tej samej sprawie wydał wyrok w pierwszej instancji".

"W ocenie Ministerstwa Sprawiedliwości takie działanie stanowi niedopuszczalną ingerencję w działania konstytucyjnych organów oraz prowadzić może do chaosu i anarchii" - napisał resort.

"Charakter właściwy postępowaniu dyscyplinarnemu"

Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich przekazało w poniedziałek w komunikacie, że sposób uzasadnienia decyzji resortu budzi zastrzeżenia Adama Bodnara, który jest "dalece zaniepokojony wykorzystaniem przez ministra prawa do odwołania sędziego z delegacji z powodów czysto dyscyplinarnych". ZOBACZ PISMO RPO DO MINISTRA SPRAWIEDLIWOŚCI

"Co prawda nie ma żadnych przesłanek, na których podstawie Minister Sprawiedliwości podejmuje taką decyzję, nie oznacza to jednak, że może być ona w pełni swobodna i arbitralna. Korzystanie z tego uprawnienia ustawowego nie powinno wykraczać poza wskazany cel polityki kadrowej i służyć, jak w tej sprawie, jako środek dyscyplinowania sędziów" - ocenił RPO.

"Szczególne zastrzeżenia budzi możliwość wykorzystania uprawnienia do odwoływania sędziów jako formy kary lub nacisku na delegowanego sędziego. A sposób skorzystania przez ministra z uprawnienia do odwołania sędziego Juszczyszyna miał charakter właściwy postępowaniu dyscyplinarnemu. (...) Należy uznać, że skorzystanie z tego uprawnienia w sposób niezwiązany z polityką kadrową stanowi nadużycie prawa" - czytamy w komunikacie.

Bodnar podkreślił, że "istnienie zagrożenia odwołania z delegacji, oparte na rzeczywistej praktyce ministra, może wywołać u sędziów delegowanych do sądów wyższej instancji tzw. efekt mrożący, czyli może skłaniać, przynajmniej niektórych z nich, do unikania podejmowania takich decyzji, które mogą się nie spodobać władzy wykonawczej".

Jak dodał RPO, taki mechanizm odwoływania powoduje naruszenie zasady równowagi władz, niezależności sądów i niezawisłości sędziów oraz prawa obywateli do rozpoznania ich sprawy sądowej przez niezawisły sąd.

Prosi o wyjaśnienia w ciągu tygodnia

Adam Bodnar poprosił Zbigniewa Ziobrę o przedstawienie wyjaśnień w tej sprawie w ciągu siedmiu dni.

Rzecznik przypomniał, że zastrzeżenia do uregulowań dotyczących odwoływania sędziów z delegacji zgłaszał jeszcze za czasów koalicji PO-PSL do ówczesnego szefa resortu sprawiedliwości Borysa Budki. To kolejne wystąpienie Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie sędziego Juszczyszyna. Adam Bodnar o wyjaśnienia w sprawie działań wobec tego sędziego poprosił przed tygodniem rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych Piotra Schaba i prezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie Macieja Nawackiego.

Odwołanie i zawieszenie sędziego Juszczyszyna

Sędzia Paweł Juszczyszyn, delegowany z Sądu Rejonowego do Sądu Okręgowego w Olsztynie, rozpatrując apelację w sprawie cywilnej uznał za konieczne rozstrzygnięcie, czy sędzia nominowany przez nową KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W postanowieniu nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do nowej Krajowej Rady Sądownictwa.

Krótko potem sędzia Juszczyszyn został przez ministra sprawiedliwości odwołany z delegacji do sądu okręgowego.

Juszczyszyn wydał wówczas oświadczenie, w którym podkreślił, że prawo stron do rzetelnego procesu jest dla niego ważniejsze od jego sytuacji zawodowej. - Sędzia nie może bać się polityków, nawet jeśli mają wpływ na jego karierę. Apeluję do koleżanek i kolegów sędziów, aby zawsze pamiętali o rocie ślubowania sędziowskiego, orzekali niezawiśle i odważnie - mówił.

Kolejne sankcje wobec sędziego Juszczyszyna

W końcu listopada prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie Maciej Nawacki wydał zarządzenie, na mocy którego - ze skutkiem natychmiastowym - na miesiąc zawiesił sędziego Juszczyszyna w wykonywaniu obowiązków. Zarządzenie to zostało przekazane Izbie Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, by zdecydowała, czy przedłuży okres zawieszenia, czy nie.

Kilka godzin wcześniej rzecznik dyscyplinarny sędziów sądów powszechnych Piotr Schab informował, że przeciwko sędziemu Juszczyszynowi wszczęto postępowanie dyscyplinarne w związku z "uchybieniem godności urzędu".

Zgromadzenie Ogólne Sędziów Okręgu Olsztyńskiego podjęło uchwałę wzywającą do przywrócenia Juszczyszyna do pracy i wzywającą do rezygnacji z funkcji prezesa Nawackiego, który jednak rezygnacji nie złożył. Z funkcji wiceprezesów sądu zrezygnowali natomiast dwaj inni sędziowie - Krzysztof Krygielski i Anna Szczepańska.

Autor: js//rzw / Źródło: PAP, tvn24.pl

Pozostałe wiadomości