TVN24 | Polska

"Wiele krajów liberalizuje prawo aborcyjne, a u nas jak zawsze w drugą stronę"

TVN24 | Polska

Autor:
asty/kab
Źródło:
TVN24
"Wiele krajów liberalizuje prawo aborcyjne, a u nas jak zwykle odwrotnie"
"Wiele krajów liberalizuje prawo aborcyjne, a u nas jak zwykle odwrotnie"TVN24
wideo 2/4
TVN24"Wiele krajów liberalizuje prawo aborcyjne, a u nas jak zwykle odwrotnie"

Z badań wynika, że od października około 40 procent młodych kobiet wyszło na ulice w protestach - przytacza prawniczka i socjolożka profesor Małgorzata Fuszara. - To są kobiety, które popierają rozszerzenie zakresu uprawnień w sprawach terminacji ciąży - powiedziała współtwórczyni i kierowniczka gender studies przy Instytucie Stosowanych Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego.

W środę w Dzienniku Ustaw opublikowany został wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 22 października 2020 roku o niekonstytucyjności przepisu dopuszczającego aborcję w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Kontrowersyjne orzeczenie to spotkało się z licznymi protestami.

Opozycja i wielu konstytucjonalistów twierdzi, że skład Trybunału Konstytucyjnego pod przewodnictwem Julii Przyłębskiej został obsadzony nieprawidłowo, zasiadali w nim między innymi tak zwani sędziowie dublerzy.

ZOBACZ PEŁNĄ TREŚĆ WYROKU TK

"To jest cecha tej władzy, że przede wszystkim robi chaos"

- Z całą pewnością będziemy w nowym chaosie. To jest cecha tej władzy, że przede wszystkim robi chaos – powiedziała w TVN24 prawniczka i socjolożka prof. Małgorzata Fuszara.

- Chaos będzie wynikał z tego, że jest niepewny status tego ciała, które władza nazywa Trybunałem Konstytucyjnym. Wynika też z tego, że wśród osób, które podpisały wniosek, i osób, które wydały orzeczenie, jest ta sama osoba, czyli pani profesor Pawłowicz – dodała współtwórczyni i kierowniczka gender studies przy Instytucie Stosowanych Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego.

CZYTAJ: Konstytucjonalista: wybór Pawłowicz i Piotrowicza będzie można kwestionować

"Wiele krajów liberalizuje prawo aborcyjne, a w drugą stronę"

- Najgorszy problem to sytuacja kobiet, które są w tragicznej, dramatycznej sytuacji. Muszą dokonywać dramatycznych wyborów i ten wybór jest jeszcze utrudniony, bo ten wybór dalej zostaje – zwróciła uwagę prof. Małgorzata Fuszara.

"Kobiety są w tragicznej, dramatycznej sytuacji, ten wybór dalej zostaje"
"Kobiety są w tragicznej, dramatycznej sytuacji, ten wybór dalej zostaje"TVN24

- Pamiętajmy, że protesty kobiet, które się już odbywały i odbywać się będą dalej, są popierane przez ogromną liczbę kobiet, zwłaszcza młodych. Około 40 procent kobiet młodych, to się rzadko zdarza w badaniach CBOS-u, wyszło na ulice w protestach. To są kobiety, które popierają rozszerzenie zakresu uprawnień w sprawach terminacji ciąży – stwierdziła.

- Tego jak zwykle nasi rządzący kompletnie nie biorą pod uwagę. Nie biorą też pod uwagę tego, że kolejny raz dokonują czegoś, co często się zdarza w Polsce, że idziemy pod prąd. Jak wiemy, wiele krajów teraz liberalizuje prawa aborcyjne. Argentyna jest prawdopodobnie początkiem tego, co się dzieje w Ameryce Południowej i pewnie te zmiany będą szły dalej, a u nas jak zawsze w drugą stronę - dodała.

Publikacja uzasadnienia i wyroku Trybunału Konstytucyjnego

W środę Trybunał Konstytucyjny opublikował uzasadnienie wyroku z 22 października 2020 roku, w którym orzekł, że przepis tak zwanej ustawy antyaborcyjnej z 1993 roku zezwalający na aborcję w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją. Zdania odrębne do uzasadnienia wyroku TK zgłosiło trzech sędziów.

W środę późnym wieczorem wyrok został opublikowany w Dzienniku Ustaw.

Autor:asty/kab

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości