Polska

Aborcja na wyciągnięcie ręki. W Internecie liczy się tylko zysk

Polska

Aborcja na wyciągnięcie ręki. W Internecie liczy się tylko zysk
TTV Blisko ludziDla handlujących nielegalnymi tabletkami liczy się tylko zysk

Nielegalny handel tabletkami wczesnoporonnymi w Polsce kwitnie. Handlarze nie mają żadnych zahamowań. Nieważne który to tydzień ciąży, ani to, że leki mogą zabić i dziecko i matkę. Liczy się tylko zysk. Materiał "Blisko Ludzi" TTV.

Mimo że aborcja w Polsce jest dozwolona jedynie w trzech, uzasadnionych przypadkach, to zakup tabletek poronnych jest tak łatwy, jak zakup środków na ból głowy. Chętnych nie brakuje. Niektórzy sprzedawcy zakazanych medykamentów mają od 10 do 20 klientek dziennie. Wiele osób, które oferują tabletki poronne w internecie podaje się za ginekologów. Problemu nie stanowi dla nich ani stan kobiety, ani stopień zaawansowania ciąży. Reporterka TTV Marta Kupiec powiedziała jednemu ze sprzedających takie tabletki, że jest w 14 tygodniu ciąży. Dziecko wtedy ma już wykształcone ręce i nogi, zaczynają się formować rysy twarzy, rosną włosy i paznokcie. - No na 14 tydzień trzeba by było dobrać już najsilniejsze środki, jakie u mnie są - usłyszała w odpowiedzi. Dostała też radę, jak postąpić z kartą przebiegu ciąży i lekarzem, który prowadzi ciążę.

"Myślałam, że umrę"

Cena za tabletki wysyłane pocztą waha się od 250 do nawet 500 złotych, ale przyjęcie tych środków może kosztować kobietę znacznie więcej. - Te środki mogą doprowadzić do bardzo poważnych powikłań: przedłużającego się krwawienia, krwotoku z jamy macicy, konsekwencji w postaci zakażeń, sepsy, utraty macicy, utraty zdrowia i życia - zapewnia ginekolog Jarosław Wieczorek.

Oprócz ogłoszeń oferujących zakazane tabletki, w Internecie pojawiają się także wpisy kobiet, które zdecydowały się na taki krok. Jedna z z nich tak opisuje to, co się z nią działo po zażyciu tabletki: "Myślałam, że umrę. Temperatura skoczyła mi do 39 stopni. Zwijałam się z bólu. Po dwóch godzinach udało mi się zbić temperaturę do 38 stopni".

- Naprawdę nie trzeba mieć wielkiej wyobraźni, żeby mieć świadomość, że są to środki bardzo silnie działające i oprócz efektu, którego się spodziewamy, mogą wykazywać wiele efektów ubocznych - mówi Wieczorek.

Toksyczne dla organizmu

Choć podanie leków poronnych bez nadzoru lekarza może się skończyć dla kobiety tragicznie, to żaden ze sprzedawców nawet o tym nie wspomina. Co więcej, niektórzy zapewniają, że kontakt telefoniczny to wystarczający nadzór. - Te środki, które ja posiadam akurat, przyjmuje pani przez dwa dni. To jest dwuskładnikowy zestaw, trzynaście tabletek. Ja panią prowadzę telefonicznie w tym czasie, oczywiście. To wystarczy - mówi reporterce TTV jeden ze sprzedających. Jak podkreśla prezes Śląskiej Rady Aptekarskiej istnieje również ryzyko, że środki sprzedawane w Internecie, jako te sprowadzane z zagranicy, nie mają z nimi nic wspólnego. - Są także bardzo tragiczne historie, które znamy, że te leki są skażone, są zanieczyszczone, albo zawierają zupełnie inną substancję czynną, która niestety działa toksycznie dla organizmu człowieka - mówi Piotr Brukiewicz ze Śląskiej Rady Aptekarskiej.

Dramat w głowie

Dramat jest również wtedy, kiedy z wykonaną aborcją nie radzi sobie umysł kobiety. - Trudno nam jest przewidzieć i wyobrazić sobie jak jakąś sytuację będziemy przeżywać - twierdzi psycholog Anna Bator. Potwierdzają to wpisy zamieszczone w Internecie przez kobiety, które zdecydowały się na aborcję. - Usunęłam ciążę 11 lat temu, ale powiem wam, że to była najgorsza decyzja w moim życiu. Psychika do tej pory nie daje mi żyć. Najgorsze, że już nigdy nie będę miała dzieci - można przeczytać w jednym z tysięcy podobnych wpisów.

- Na pewno nie można powiedzieć, że (aborcja - przyp. red.) jest to wydarzenie, które jest bez znaczenia w życiu kobiety. Nawet jeśli ktoś uzna, że nie jest to rzecz, która dla niego jest o silnym zabarwieniu emocjonalnym - mówi Bator.

Oprócz tabletek, również z mechanicznym przerwaniem niechcianej ciąży w Polsce nie ma problemu. Wystarczy dosłownie kilka minut, żeby umówić się na zabieg. - Niecała godzina z pani wejściem i wyjściem z gabinetu. To jest normalny gabinet, anestezjolog, wszystko tak, jak należy - mówi w telefonicznej rozmowie jedna z osób, która oferowała swoje usługi w internecie. Pomimo karnych konsekwencji, jakie grożą za pomoc w przerywaniu ciąży, podziemie aborcyjne zdaje się działać w najlepsze.

Zobacz więcej materiałów "Blisko Ludzi" na stronie TTV

Autor: dln/kka / Źródło: TTV Blisko ludzi

Źródło zdjęcia głównego: TTV Blisko ludzi

Pozostałe wiadomości