W miejscowości Tursko w powiecie pleszewskim (wielkopolskie) o mało nie doszło do kolejnej tragedii związanej z czadem: zatruciu tlenkiem węgla uległa matka i jej sześcioro dzieci. Na szczęście udało się ich uratować.

Pijany kierowca wpadł swoim audi z dużą prędkością na słup przy jednej ze szczecińskich ulic. Siła uderzenia była tak duża, że samochód rozpadł się na dwie części. Zginęło dwóch pasażerów. Kierowca przeżył. Miał prawie 1,5 promila alkoholu we krwi.

Są tacy, którzy stracili ręce. Są jednak i tacy, którzy stracili życie. Nie dla każdego ten Sylwester był szczęśliwy. 18-latka z Lubelskiego została prawdopodobnie zamordowana po sylwestrowej dyskotece. Jej rówieśnik z Trzcianki zginął w wybuchu petardy.

W Krakowie i Gdańsku Nowy Rok przywitano chłodno - "morsy" z krakowskiego klubu "Kaloryfer" uczcili go kąpielą w Wiśle, a do Bałtyku weszło ponad 60 miłośników lodowatej wody.

Alarm wszczął mężczyzna, któremu udało się uratować tylko swojego syna - zawiózł go do szpitala. Po powrocie nie zdołał już pomóc pozostałym krewnym. W domu zaczadziało sześć osób.

- Chciałbym za rok zameldować Polakom: "zobaczcie - udało się" - m.in. takie noworoczne postanowienie ma premier Donald Tusk. Rodakom życzył zaś więcej sportu i by w 2008 roku czuli się "co najmniej tak dobrze", jak w czasie nocy sylwestrowej.

Pracodawcy nie mają prawa kontrolować służbowej korespondencji pracowników oraz ich poczty elektronicznej - uważa Rzecznik Praw Obywatelskich Janusz Kochanowski. I domaga się uregulowania tej kwestii w ustawie.

Nad Skawiną w pobliżu Krakowa pojawiły się około południa kłęby dymu. Spłonęła hala składu budowlanego

Policjanci uratowali cztery osoby z pożaru domu jednorodzinnego w Nowym Sączu. Noworoczny patrol zareagował na widok dymu, wydobywającego się z poddasza.

Ze szpitala MSWiA przy Wołoskiej w Warszawie odesłano z kwitkiem pacjenta, który potrzebował pomocy chirurga. Otrzymał ją dopiero w szpitalu bródnowskim. Nie we wszystkich placówkach zawarto umowy na usługi medyczne w 2008 r. Powodem jest brak porozumienia z lekarzami w sprawie czasu pracy.

Metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz, w homilii wygłoszonej rano w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach, zaapelował do Polaków by w Nowym Roku byli "bliżej drugiego człowieka", by uwierzyli, że są wolni i nie dali się niczym zniewolić.

W wyniku wybuchu własnoręcznie konstruowanej petardy zginął 18-letni mieszkaniec Trzcianki w Wielkopolsce. Z kolei w Nowym Targu płonęła kamienica, z której ewakuowano 20 osób. Rekordową liczbę pacjentów ze złamaniami odnotowuje szpital w Zakopanem.

Zarzut nieumyślnego wywołania zagrożenia dla życia lub zdrowia wielu osób usłyszał w poniedziałek 41-letni sprzedawca fajerwerków z Nowego Sącza. Według śledczych to on w niedzielę doprowadził do eksplozji stoiska z petardami i racami.

Na półtora roku w zawieszeniu skazał krakowski sąd 26-latka, który podszywając się pod księdza odprawił dwie msze i wygłosił homilię. Jego wybryk wyszedł na jaw, gdy policja zatrzymała go pod zarzutem kradzieży samochodu.

Dziś Sylwester. Noc wielu popisów pirotechnicznych. Jak co roku policja przypomina, by podczas odpalania fajerwerków nie zapominać o bezpieczeństwie. Swój apel popiera praktycznym przykładem.

Głowa boli, w gardle suszy, a nawet najcichszy dźwięk brzmi jak tortura - jednym słowem: kac. Doprowadzić się do niego nie jest trudno. Ale jak się okazuje, "zespołu dnia następnego" łatwo też uniknąć - wcale nie stroniąc od alkoholu.