- To żenujące słowa, obrażające całą policję - w taki sposób rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski skomentował w TVN24 zarzuty Radosława Majdana o agresywności funkcjonariuszy, którzy interweniowali w Mielnie. Piłkarz został wtedy zatrzymany wraz z dwoma swoimi kolegami.

Dwie osoby zginęły w pożarze na jednym z wałbrzyskich osiedli. - Dostaliśmy zawiadomienie jedynie o "delikatnym zapachu spalenizny" - powiedział TVN24 rzecznik straży pożarnej Krzysztof Jagodziński. Jednak gdy strażacy dotarli na miejsce znaleźli dwie nieprzytomne osoby.

Za promocję Mistrzostw Europy w Koszykówce odpowiadać będą dawni współpracownicy wicepremiera Grzegorza Schetyny. Zarobią nam tym ponad 430 tys. złotych.

Półtora tysiąca osób w gminie Żytno w województwie łódzkim nie ma wody pitnej. Mieszkańcy są oburzeni, bo gmina nie zapewniła im beczkowozów, a wójt sam kupuje wodę i rozdziela wśród mieszkańców – dziennie po 2,5 litra na głowę.

Sex-protest na Ukrainie. Młode Ukrainki sprzeciwiają się organizowaniu sex-turystyki do ich kraju. Zwracają uwagę na fakt, że Ukraina coraz częściej jest postrzegana jako miejsce wycieczek dla osób szukających seksualnych przygód.

W czasie ćwiczeń kabina jednego wozów strażackich wypełniła się dymem. Na szczęście na strażaków nie trzeba było długo czekać. Stali obok samochodu.

Planowany na 2 sierpnia szczyt Polska - kraje bałtyckie zostanie odwołany. Prezydenci Polski, Litwy, Łotwy i Estonii nie spotkają się w Wiśle, gdzie mieli omówić współpracę między swoimi krajami.

- To nie jest kwestia Platformy Obywatelskiej, to jest kwestia wymiaru sprawiedliwości – mówi o kontrowersjach wokół podejrzewanego o korupcję prezydenta Sopotu Jacka Karnowskiego Adam Szejnfeld z PO. Ryszard Kalisz z SLD uważa natomiast, że Karnowski powinien ustąpić.

Polskie wydawnictwo Demart wydało samochodową mapę Polski, na której grubą kreską zaznaczone są granice Polski z 1939 roku, a obecne ledwo widać. Jest ona skierowana przede wszystkim do niemieckich emerytów, aby ułatwić im podróże po Polsce - czytamy w "Dzienniku Łódzkim".

- Nie wydawałem ministrowi Sikorskiemu zakazu spotykania się z prezydentem - mówi premier Donald Tusk. Tymczasem Kancelaria Prezydenta twierdzi, że szef MSZ w rozmowie z prezydenckim ministrem Maciejem Łopińskim poinformował, że premier nie wyraził zgody na jego spotkanie z Lechem Kaczyńskim.

- To areszt wydobywczy, który nic nie załatwia. To łamanie praw człowieka – tak Sylwester Latkowski podsumował decyzję o aresztowaniu Wojciecha Sumlińskiego. Dziennikarze w "Magazynie 24 godziny" bronili kolegi. - Wierzę, że w najgorszym wypadku Wojtek został w coś wplątany – uważa Wojciech Czuchnowski.

- Mąż został opatrzony. W tej chwili jest pod opieką psychiatry - powiedziała żona Wojciecha Sumlińskiego, Monika. Dziennikarz, podejrzany o to, że oferował byłym oficerom WSI pozytywną weryfikację, próbował popełnić samobójstwo.

26-letni Tomasz Steinmec z Gniezna o pieniądze na wymarzony wózek inwalidzki walczy już kolejny rok. Elektryczny wózek pozwoliłby mu się w końcu usamodzielnić. Jednak według PRFON-u niepełnosprawność mężczyzny z dziecięcym porażeniem mózgowym jest zbyt słaba, aby otrzymał taką pomoc.

Skazani w procesie "łowców skór" lekarze rozpoczynają odsiadkę w jednym z łódzkich więzień. Medykom udowodniono współudział w okrutnym procederze, w wyniku którego życie straciło 14 pacjentów łódzkiego pogotowia.

Zła wiadomość dla turystów wypoczywających nad polskim morzem. W Zatoce Gdańskiej pojawiły się sinice. Groźne bakterie przyczyniły się do okresowego zamknięcia pięciu plaż - informuje tvn24.pl sopocki WOPR.

Nosił wilka razy kilka ponieśli i wilka - głosi przysłowie. Pasuje jak ulał do policyjnej zasadzki, w którą wpadł mężczyzna wielokrotnie karany za włamania do samochodów. Za przynętę na złodzieja posłużyły dwa pozostawione w aucie laptopy.

Podejrzany o gwałt prezydent Olsztyna przekonywał zza krat radnych swojego miasta o swojej niewinności. - Nie jestem przestępcą, tylko ofiarą pomówień. Nie zrezygnuję z urzędu - pisał w liście Jerzy Małkowski, ktory od marca przebywa w białostockim areszcie.

Siedmioletnia dziewczynka z Olsztyna wezwała policję do pijanych, awanturujących się rodziców. - Tata się obudził i bije mamę, i teraz ja jej nie obronię - mówiła przez telefon do dyżurnego policjanta.