Ostatnie przygotowania do "Legendarnego Kosmicznego Meczu"

TVN24

"Legendarny Kosmiczny Mecz" w Jastrzębiu zagra dla WOŚPtvn24
wideo 2/36

W sobotę, 12 stycznia w hali widowiskowo-sportowej w Jastrzębiu odbędzie się "Legendarny Kosmiczny Mecz" dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W siatkarsko-koszykarskim pojedynku zobaczymy między innymi Tomasza Zimocha, Zygmunta Chajzera, Sławka Uniatowskiego, Irka Bieleninika, a także członków kabaretu Paranienormalni i Czesuaf.

- Atmosfera w hali i to że można zobaczyć czasami kompletnych sportowych nieudaczników, to nakręca publiczność - mówi Irek Bieleninik. - Na dodatek są świetni prowadzący, animacja dla publiki, atmosfera jest nieprawdopodobna - dodaje.

- W tym roku mamy większą halę. Myślę, że będzie po prostu ogień. Grając przeciwko zawodowcom, wtedy dopiero widać przepaść. Grając przeciwko ludziom, którzy są eleganccy, zgrabni, widać że uprawiają sport i konfrontując to z kimś, kto waży 140 kilogramów, to jest jazda bez trzymanki. I to publiczność po prostu lubi. Krew, pot i łzy - śmieje się Bieleninik.

Liczy się dobra zabawa i Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy

Mateusz Banaszkiewicz z Kabaretu Młodych Panów zwraca uwagę, że rywalizacja z zawodowcami jest możliwa, bo sportowcy "schodzą do naszego poziomu". - Wtedy jest fantastyczna zabawa i jest równo - podkreśla.

Banaszkiewicz dodaje, że w tej rywalizacji nie chodzi o wynik, a "przede wszystkim, żebyśmy dobrze się bawili". - I zebrali jak najwięcej pieniążków na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy - podsumowuje.

- W tym roku, jak już od paru lat, pomieszaliśmy się składami, także zrównoważyliśmy sobie szanse. Przeciwko zawodowcom byłoby ciężko grać, a tak są z nami siatkarze, koszykarze, zapaśnik czy bokser - tłumaczy Bartosz Demczuk z Kabaretu Młodych Panów.

Jego zdaniem liczy się przede wszystkim "dobra zabawa i Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy".

Mecze siatkarsko-koszykarskie w ramach WOŚP rozgrywane są już od 10 lat.

- Uzbieraliśmy już ponad 200 tysięcy złotych przez ten czas i mam nadzieję, że w tym roku padnie kolejny rekord - liczy Demczuk.

"Wszystko na szczytny cel"

Ryszard Wolny, były zapaśnik, mówi, że "na boisku będzie trochę sportu, trochę kabaretu". - Trzeba to połączyć, bo cel jest szczytny. To zebranie pieniędzy - zapowiada.

W siatkarsko-koszykarskim pojedynku zadebiutuje były piłkarz Kamil Kosowski. - Z tego, co widzę wszyscy potrafią piłkę odbijać. Jestem pewien, że publiczność dopisze i to wszystko przekażemy na szczytny cel - mówi.

Dochód z biletów przeznaczony jest na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Uczestnicy tego wydarzenia będą mogli na nie dojechać bezpłatnie korzystając ze wszystkich linii MZK. Darmowe przejazdy obowiązują 12 stycznia pomiędzy godz. 13.00 a 16.00 za okazaniem biletu wstępu na "Legendarny Kosmiczny Mecz". Spotkanie rozpocznie się o godzinie 16.

Autor: asty//plw / Źródło: tvn24