"Dumny z bycia psem". Policjanci nagrali rapowy kawałek

TVN24

YouTube/Psy Dają GłosTeledysk policjantów "Dumny z bycia psem"

"Wychodząc z domu nigdy się nie wie, czy zdejmiesz kogoś, czy zdejmą ciebie. Nikt mnie nie zmuszał, sam tego chciałem, był inny zawód, taki wybrałem" - to jeden z wersów rapowego kawałka, który nagrało czterech policjantów pod szyldem "Dumny z bycia psem". Internet zagotował się od komentarzy.

Pomysłodawcą projektu jest aspirant sztabowy Piotr Chwastowski, który na co dzień służy w jednym z komisariatów w Opolu.

- To uliczny rap, szczery. Z kolegami zjedliśmy zęby w patrolach, znamy blaski i cienie rynsztoku z realu, nie jak wielu raperów z filmów – mówi.

Hejt i etos

Utwór, który podbija internet – po dwóch dniach od premiery ma ponad 300 tysięcy wyświetleń – nagrał z trzema innymi funkcjonariuszami. Chwastowski przyznaje, że jest lekko oszołomiony tym sukcesem.

- Przeważają pozytywne komentarze. W pewnym momencie wyłączyłem jednak możliwość komentowania, pojawiało się trochę hejtu na nas i generalnie na policyjny mundur - przyznaje. - W kawałku mówimy o swoim zawodowym i osobistym etosie. Występujemy w mundurach, bo jesteśmy z nich dumni.

"Jesteśmy jak skalpel, co usuwa chore tkanki

Ciebie napędza hejt i szyderstwo

Ja na sztandarze mam honor i męstwo"

W utworze, oprócz aspiranta Chwastowskiego, rapuje jeszcze trzech policjantów. Refreny napisał sierżant sztabowy Szymon Głuszek, który służy w Tucholi. Drugą zwrotkę podaje aspirant Wojciech Szerejko z komendy w Bartoszycach, a trzecią "sierżant Bagieta" jedyny, który unika podawania swojego nazwiska i nie ujawnia wizerunku. Można go spotkać na ulicach Katowic.

- Kontaktowaliśmy się przez internet, tak słaliśmy sobie bity i zwrotki. Tej siły już nic nie zatrzyma, bo wkrótce po wpuszczeniu naszego kawałka w sieć odezwali się do mnie kolejni koledzy i koleżanki rapujący w wolnym czasie – mówi nam Chwastowski.

Wszyscy członkowie grupy dostali zgodę przełożonych, by wystąpić w teledysku w mundurach i użyć firmowego sprzętu. To duża zmiana, bo jeszcze kilka lat temu Piotr Chwastowski miał postępowanie dyscyplinarne za jeden z pierwszych swoich rapowych kawałków.

- Nosił tytuł "Razem bezpieczni", był częścią mojego projektu ProfiRAPtyka. Ktoś nie zrozumiał. Nie wracam do tego, ważne, że postępowanie dyscyplinarne skończyło się dobrze - mówi.

Propsy z komendy głównej

- Ja słuchałem już kilkanaście razy tego "Dumnego" i za każdym razem mam ciary na plecach – mówi inspektor Mariusz Ciarka, rzecznik policji.

Utwór trafił także do komendanta głównego, generalnego inspektora Jarosława Szymczyka. Zaprosił na spotkanie członków zespołu. W rozmowie z tvn24.pl szef KGP tak komentuje słowa "Dumnego z bycia psem": - Myślę, że trafią do młodszych pokoleń, pozwolą im zrozumieć naszą służbę. By traktować ją z należytym szacunkiem albo wręcz założyć mundur.

"Jesteśmy glinami nawet po zdjęciu munduru

I wielu z naszych braci odeszło do psiego nieba

Gdy inni patrzyli, zachowali się jak trzeba

Cześć ich pamięci – wyje wataha"

Brak policjantów

Z nieoficjalnych rozmów wynika, że z kawałka "Dumni z bycia psem" najbardziej cieszą się policyjni kadrowcy. Mimo intensywnych kampanii w mediach od kilku lat mają problem z przyciągnięciem do służby młodych ludzi.

Jest już pewne, że również w tym roku nie uda się pozyskać takiej liczby kandydatów, by zrównoważyć choćby liczbę odejść na emeryturę. Tymczasem w wielu jednostkach wakaty przekraczają 10 procent.

- To najbardziej dotyka policjantów na samym dole. Bo spada na nich coraz więcej obowiązków. Wielu z nich zmęczonych rzuca mundur, bo i tak emerytura wydaje im się odległą perspektywą, na którą trzeba czekać 25 lat – mówi jeden z mundurowych kadrowców.

Co więcej, przyszłe dwa lata zapowiadają się jako krytyczne dla fali odejść z policji. W jednej chwili na emeryturę może odejść od 10 tysięcy do nawet ponad 20 tysięcy funkcjonariuszy. Tłumaczy to wiceszef policyjnych związków zawodowych Andrzej Szary: - To ci, którzy przychodzili do nowo tworzonej policji w latach 1990-91. Oni osiągają pełnię praw emerytalnych, a rząd nie robi wiele, by ich zatrzymać w służbie.

JP, czyli Jestem Policjantem

"Jestem policjantem, czyli JP

Psy dają głos – nie CHWDP

Chcę wam dać prawdę

Dumny z bycia psem

Prosto z ulicy rap – bez żadnych ściem

Robimy porządek na polskich ulicach

Zło czy dobro – cienka niebieska linia

Funkcjonariusze – crème de la crème"

Autor: Robert Zieliński (robert_zielinski@tvn.pl / Źródło: tvn24.pl