"Myślałem, że mnie to nie dotyczy" i "on nie wyglądał na chorego" - to zdania, które specjaliści najczęściej słyszą od osób, które dowiadują się, że są zakażone wirusem HIV. Tymczasem ludzki wirus niedoboru odporności zagraża każdemu, kto jest aktywny seksualnie, niezależnie od orientacji seksualnej, płci czy statusu społecznego. Jeśli nie podejmie się leczenia, HIV prowadzi do AIDS. Organizm przestaje walczyć z chorobami, co sprawia, że pacjenci umierają na infekcje i dolegliwości, które u zdrowego człowieka skutecznie się leczy. Maria Mikołajewska rozmawiała z lekarzami i przedstawicielami organizacji pozarządowych, którzy znają historie takich śmierci. O chorobie opowiedzieli także ci, którym nie udało się uniknąć zakażenia. Choć po raz pierwszy w Polsce wirusa HIV wykryto w 1985 roku, zakażenia i choroba są tematem przerażająco aktualnym.