Jak mówiła Małgorzata Bonikowska (Centrum Stosunków Międzynarodowych, Centrum Europejskie Uniwersytetu Warszawskiego) w programie "Tak jest" w TVN24, koniec ery Viktora Orbana "wywraca rosyjskie plany permanentnej obstrukcji wewnątrz Unii Europejskiej". - Węgry blokowały kluczowe z punktu widzenia Rosji inicjatywy UE - wyjaśniała ekspertka, wymieniając m.in. wypłatę pomocy finansowej dla walczącej z Rosją Ukrainy i kolejne pakiety sankcji wobec Kremla. Przypomniała również ujawnione na finiszu kampanii wyborczej dowody na przekazywanie szefowi MSZ Rosji poufnych informacji z UE przez ministra spraw zagranicznych Węgier Petera Szijjarto. Bonikowska ostrzegała, że Rosja nie zaprzestanie wywierania wpływu na Węgry, będzie też starała się umocnić swoje wpływy na Słowacji. Sławomir Sierakowski ("Krytyka Polityczna") zwrócił uwagę, że premier Słowacji Robert Fico będzie bardziej skłonny do układania się z Brukselą niż Viktor Orban. - On aż tak dużo nie blokował - dodał.