Przeżywam swoiste déjà vu. Sytuacja w 2015 roku bardzo przypomina tę z bieżącego roku - mówił w "Rozmowie Piaseckiego" prof. Andrzej Jakubecki, sędzia wybrany przez Sejm do Trybunału Konstytucyjnego w październiku 2015 roku, który nie został zaprzysiężony przez prezydenta Andrzeja Dudę. - Trzeba liczyć się z tym, że być może pozostała czwórka dzisiaj do prezydenta na złożenie ślubowania nigdy nie zostanie zaproszona - dodał. Odniósł się do swojego doświadczenia z 2015 roku. - Wierzyłem w swej naiwności, że to jest w ogóle nie do pomyślenia, żeby prezydent nie przyjął ślubowania, nie zaprosił do Pałacu Prezydenckiego - mówił. Jego zdaniem pozostała czwórka sędziów Trybunału Konstytucyjnego, która nie została zaprzysiężona przez Karola Nawrockiego, powinna rozważyć ślubowanie w innej formie. - Jestem jak najbardziej za tym, żeby złożyli ślubowanie, chociaż nie będzie dalej łatwo - zaznaczył. Podkreślił, że prezydent nie jest władzą sądowniczą w Polsce. - Świat się nie zawali, jeżeli poczekają [sędziowie - red] jeszcze tydzień, ale jest pytanie, w imię czego? - zastanawiał się profesor. - Nas łudzono, co prowadziło do tego, że byliśmy powściągliwi i czekaliśmy - dodał.