Prezydent ma rację, że jest zainteresowany moimi kontaktami, dlatego zapytał się koordynatora służb specjalnych, a minister Tomasz Siemoniak odpowiedział dwa razy w tej sprawie: raz w Sejmie, raz na RBN. Do tego jeszcze swoje dodał pan minister Kierwiński - mówił w "Kropce nad i" w TVN24 Włodzimierz Czarzasty. Według niego "prezydent spodziewa się, że dostanie taką odpowiedź, jak w amerykańskim sądzie - winny". Marszałek Sejmu stwierdził, że "prezydentowi chodzi o to, by przykryć własne sprawy, a jest ich sporo". Jak zaznaczył, "prezydent kłamie w niektórych sprawach, boi się prawdy". - Ja się czuję w tej sprawie niewinny, ja się czuję w tej sprawie sprawdzony - dodał. Pytany o konflikt z ambasadorem USA, podkreślił, że "nie można rozmawiać na kolanach".