Pogłębiający się kryzys nie powstrzymał prezesa Trybunału Konstytucyjnego przed urządzeniem hucznego świętowania 40-lecia tej instytucji. Bogdan Święczkowski na tę okoliczność wydał dziesiątki tysięcy złotych. "Bal na Titanicu Święczkowskiego" to jednak tylko jeden z wielu powodów do zmartwień Trybunału. – Szkoda, że Święczkowski świętuje 40-lecie konsumując zasoby instytucji, która w wyniku jego własnej działalności zostanie pozbawiona pieniędzy – skomentował sytuację Witold Zembaczyński w "Newsie Michalskiego" w TVN24+. – Nie mogę się doczekać, kiedy pewnego dnia policja zatrzyma Świeczkowskiego na gorącym uczynku, skuje go i ta instytucja zostanie przywrócona ludziom – dodał poseł KO. Zapytany o list żelazny dla Romanowskiego, zaznaczył, że nie ma do byłego wiceministra żadnego zaufania, ale wierzy, że "pewne zasady w Polsce będą bezwzględnie obowiązywać i prokuratura będzie do końca postępować w interesie publicznym". Ujawnił również, że komisja śledcza ds. Pegasusa przedstawi raport jawny na posiedzeniu 12 października.<br/> <br/><strong>Inne tematy rozmowy:</strong><br/>- Rosnące ceny paliw. Czy będzie kolejne weto prezydenta?<br/>- Czy stała baza amerykańska w Polsce połączy rząd i prezydenta?<br/>- Jakie są wydatki oraz strategie na obronność i bezpieczeństwo Polski?<br/>- Zembaczyński o zdjęciu z kangurowania córki w szpitalu<br/>- Konie prezydenta Karola Nawrockiego