Dzieci namalowały koguta. Ksiądz: to symbol najgorszej zdrady. Wspomniał też o LGBT

TVN24

Kogut nie spodobał się proboszczowi"Regio-mural Kliszczacy" | Stowarzyszenie Inicjatyw Lokalnych "Talent"
wideo 2/4

Dzieci z Pcimia (Małopolska) przy wsparciu fundacji namalowały w swojej wsi kolorowy mural. Ten jednak miał nie spodobać się lokalnemu proboszczowi – jak twierdzą organizatorzy akcji, duchowny wytknął podczas kazania między innymi fakt, że fundacja pomagająca przy tworzeniu muralu "wspiera LGBT i prawa kobiet do aborcji".

Będący kością niezgody mural przedstawia piejącego koguta. Namalowali go mali mieszkańcy Pcimia w ramach akcji "Regio-mural Kliszczacy", która powstała z inicjatywy mieszkańców gminy Pcim i Stowarzyszenia Inicjatyw Lokalnych "Talent".

Powstanie muralu wspierała też walcząca o prawa człowieka fundacja Klamra. I to właśnie jej udział miał nie spodobać się proboszczowi ks. Lucjanowi Pezdzie.

Jak podają organizatorzy, podczas kazania 3 sierpnia powiedział, że "projekt Regio-mural Kliszczacy" wykonywała fundacja popierająca LGBT, prawa kobiet do aborcji, a "kogut wykonany na jednym z murali symbolizuje zdradę, fałszywość". - Na końcu pojawiło się wezwanie, brzmiące mniej więcej: "Uważajcie, bo wasze dzieci też to robiły i brały w tym udział" – relacjonują organizatorzy.

"Przyszła zaniepokojona mama"

- Bardzo nas boli fakt, iż taka fajna wartościowa społeczna inicjatywa, która rozwinęła dzieci i upiększyła Pcim, została potraktowana w ten sposób przez kogoś, kto właśnie powinien wspierać takie akcje swoim autorytetem. Nie mamy sobie nic do zarzucenia – przekonują organizatorzy akcji.

Jak mówią aktywiści, pomysłodawcy akcji spotkali się z księdzem, by wyjaśnić sytuację i wytłumaczyć, na czym polega ich projekt.

"Ksiądz powiedział, że przyszła do niego pewna mama zaniepokojona obecnymi działaniami fundacji Klamra, wykonawcy naszych warsztatów. Podczas spotkania okazało się, że ks. dr Lucjan Pezda w ogóle nie orientował się w tym, czego dotyczy projekt, jak przebiegały prace nad nim i jaką rolę pełniła w nim ww. fundacja. Nie zapoznał się także z żadnymi informacjami na temat projektu dostępnymi publicznie na stronie projektu. Nie odpowiedział na pytanie, dlaczego nie poprosił żadnego z organizatorów o jakąkolwiek weryfikację swoich przypuszczeń. Otrzymał od nas także fragmenty słownika symboli Kopalińskiego, w którym zaprezentowana jest rozległa symbolika koguta – daleko odbiegająca od jednostronnej opinii przedstawionej z ambony" – czytamy w oświadczeniu, zamieszczonym na Facebooku "Regio-mural Kliszczacy".

"To indywidualna interpretacja księdza"

To jednak nie pomogło i następnego dnia, jak informują aktywiści, ksiądz Pezda w kolejnym kazaniu powrócił do tematu, mówiąc między innymi "Dla mnie kogut jest symbolem zdrady i to zdrady największej, bo Piotrowej", "niech rodzice uważają, na co zapisują dzieci następnym razem".

Na stronie pokolenie16.pl, związanej z przygotowaniami do Światowych Dni Młodzieży w 2016 roku zostało opublikowane całe kazanie księdza Pezdy z dnia 11 sierpnia. czytamy w nim między innymi:

"Kochani, proszę was; w tych warsztatach uczestniczyły niewinne dzieci, posłali ich niczego nieświadomi rodzice. Proszę was i błagam, abyście im nie przypięli jakiejkolwiek łatki. Zapewniono mnie też, że tym dzieciom nie stała się krzywda. Ale was proszę też z całego serca: UWAŻAJCIE! Uważajcie komu i w jakim celu powierzacie swoje dzieci".

Organizatorzy akcji zapewniają, że przekonania osób współpracujących z fundacją "nie miały żadnego przełożenia na projekt ani na pracę z dziećmi", a celem projektu było "powstanie dwóch murali o tematyce regionalnej oraz promocja tradycji górali kliszczackich".

Dlaczego w takim razie wybrano akurat koguta? To tłumaczy Jakub, jeden z młodych uczestników projektu w wywiadzie udzielonym lokalnej telewizji: - Zaproponowaliśmy koguta, bo Pcim jest wsią (…) a jak się rano wstaje, to na wsi budzi kogut, a nie budzik.

O komentarz poprosiliśmy biuro prasowe krakowskiej kurii, pod którą podlega parafia w Pcimiu. – Ta wypowiedź to indywidualna interpretacja księdza proboszcza. Trudno nam to skomentować, ponieważ nie wiemy, co właściwie ksiądz miał na myśli – powiedziała Joanna Adamik z biura prasowego diecezji.

Z księdzem Pezdą nie udało nam się skontaktować.

Kogut nie spodobał się proboszczowi
"Regio-mural Kliszczacy" | Stowarzyszenie Inicjatyw Lokalnych "Talent"

Autor: wini/gp / Źródło: TVN24 Kraków