Skład został zatrzymany w czwartek po godzinie 8 na szlaku między Waplewem a Nidzicą. Jak poinformował Karol Jakubowski z zespołu prasowego Polskich Linii Kolejowych, przyczyną utrudnień jest drzewo, które pochyliło się na sieć trakcyjną.
- Na miejsce skierowane zostały pociąg sieciowy i lokomotywa osłonowa, tak by jak najszybciej udrożnić szlak kolejowy oraz zapewnić pasażerom możliwość kontynuowania jazdy - powiedział przed 10 w TVN24 Karol Jakubowski.
Pasażerowie bez ogrzewania
Dodał, że pasażerowie są pod opieką drużyny konduktorskiej. Podróżni zostali jednak pozbawieni ogrzewania.
- Jest to wynikiem tego, że sieć trakcyjna została uszkodzona. Dlatego działamy w taki sposób, by móc jak najszybciej zapewnić pasażerom kontynuację jazdy zastępczą komunikacją autobusową. Jesteśmy w kontakcie z przewoźnikiem. Staramy się, aby prace na miejscu mogły jak najszybciej rozpocząć - podkreślił Jakubowski.
Obecnie ruch na linii kolejowej między Działdowem a Olsztynem jest wstrzymany. Pociągi, które powinny tą trasą jechać, są kierowane na zmienioną trasę przez Iławę, o czym podróżni są również informowani na przystankach oraz za pośrednictwem portalu pasażera.
Jakubowski zaznaczył, że przewoźnik podjął działania, by zapewnić pasażerom zastępczą komunikację. - By jednak autobusy mogły ruszyć, potrzebne jest działanie ze strony służb na miejscu - dodał Jakubowski.
Po godzinie 11 Karol Jakubowski powiedział na antenie TVN24, że na miejscu rozpoczął pracę zespół pociągu sieciowego. Określane są prace, które będą musiały być wykonane do tego, aby naprawić sieć. Na miejscu są również strażacy, którzy zabezpieczają teren.
- Będzie to mogło nastąpić dopiero wtedy, gdy wszystkie elementy sieci trakcyjnej będą tak zabezpieczone i będzie możliwe bezpieczne przemieszczanie pociągu po linii kolejowej. Jesteśmy coraz bliżej odblokowania tego odcinka, a także tego, by pasażerowie mogli kontynuować jazdę zastępczą komunikacją autobusową - podkreślił Jakubowski.
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak przekazał za pośrednictwem platformy X, że skład zostanie odholowany lokomotywą spalinową do Olsztyna, tak aby pasażerowie mogli kontynuować swoją podróż.
Około godziny 12, reporter TVN24 Mateusz Grzymkowski poinformował, że skład został przeciągnięty i dotarł już do Olsztyna, skąd pasażerowie mogą przesiąść się do innych pociągów.
PKP Intercity poinformowało, że na odcinku Działdowo–Nidzica–Olsztyn zapewniono komunikację autobusową. „Wprowadzono honorowanie biletów PKP Intercity i Kolei Mazowieckich na odcinku Działdowo – Warszawa – Skarżysko-Kamienna" - poinformowano.