W Zalesiu w gminie Płośnica (woj. warmińsko-mazurskie) odkryto 40 padłych sztuk bydła. Na miejscu interweniowali weterynarze oraz policjanci.
Jak przekazała podkom. Justyna Nowicka, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Działdowie, zgłoszenie wpłynęło po godzinie 9 od pracownika inspektoratu weterynarii w Działdowie. - Skierowani na miejsce funkcjonariusze zastali grupę weterynarzy, którzy już wtedy stwierdzili, że w gospodarstwie padło 38 sztuk bydła w różnym wieku, od cielaków po dorosłe osobniki - wyjaśniła podkomisarz. W trakcie działań padły kolejne dwa zwierzęta. Weterynarze ustalili, że prawdopodobną przyczyną śmierci bydła było niezapewnienie odpowiednich warunków bytowych.
28 żywych zwierząt zostało zabezpieczonych i przetransportowanych do innego gospodarstwa.
Gospodarz może trafić do więzienia
Właścicielem posesji jest 51-letni mieszkaniec gminy Płośnica. Policja prowadzi czynności w kierunku zawiadomienia o znęcaniu się nad zwierzętami. Za taki czyn grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Trwają dalsze ustalenia dotyczące okoliczności zdarzenia.
Opracowała Natalia Grzybowska /tok
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: KPP Działdowo