Policjantka odpowie za śmierć mężczyzny

Do wypadku doszło pod koniec stycznia 2025 roku
Do zdarzenia doszło w powiecie szczycieńskim
Źródło: Google Earth
Młoda policjantka odpowie za spowodowanie śmiertelnego wypadku, do którego doszło w styczniu ubiegłego roku pod Szczytnem (Warmińsko-Mazurskie). W wyniku zderzenia dwóch samochodów osobowych zginął 61-letni kierowca.

Do wypadku doszło 31 stycznia 2025 roku po godzinie 16 na drodze krajowej numer 58 w pobliżu miejscowości Janowo w powiecie szczycieńskim. Jak informowała wówczas policja, podczas wykonywania manewru wyprzedzania zderzyły się dwa pojazdy.

"Pojazdem marki Volvo kierowała 21-latka, a podróżowały z nią cztery osoby. Samochodem marki Suzuki podróżował 61-latek wraz z pasażerką. Kierujący trzecim pojazdem, widząc przebieg wydarzeń, zjechał do przydrożnego rowu, aby uniknąć zderzenia. Kierujący suzuki zmarł w szpitalu, pięć osób zostało rannych" - podała Komenda Powiatowa Policja w Szczytnie.

Do wypadku doszło pod koniec stycznia 2025 roku
Do wypadku doszło pod koniec stycznia 2025 roku
Źródło: KPP w Szczytnie

Akt oskarżenia przeciwko policjantce

Niespełna rok od tego tragicznego wydarzenia prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Oliwii C., która kierowała samochodem Volvo. Młoda policjantka z garnizonu lubelskiego podróżowała wraz z czterema innymi osobami. Wszyscy byli słuchaczami Akademii Policji w Szczytnie.

Śledczy zarzucają kobiecie, że "umyślnie naruszyła zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym". 21-latka nie dostosowała prędkości do warunków na drodze, a także wyprzedzała w niedozwolonym miejscu.

Do wypadku doszło pod koniec stycznia 2025 roku
Do wypadku doszło pod koniec stycznia 2025 roku
Źródło: KPP w Szczytnie

- Podjęła przed łukiem drogi manewr wyprzedzania kilku pojazdów, w wyniku czego nieumyślnie doprowadziła do czołowego zderzenia z jadącym z przeciwka w sposób prawidłowy pojazdem marki Suzuki. Kierujący pojazdem suzuki mężczyzna doznał rozległych obrażeń ciała i zmarł w dniu zdarzenia w szpitalu. Pasażerka pojazdu Suzuki doznała obrażeń ciała, które spowodowały ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej jej życiu - powiedział prokurator Daniel Brodowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie.

Rzecznik dodał, że poważnych obrażeń doznał również jeden z pasażerów podróżujących Volvo. Pozostałym nic poważnego się nie stało.

W chwili gdy doszło do wypadku, Oliwia C. była trzeźwa.

- Przesłuchana w toku postępowania przygotowawczego w charakterze podejrzanej Oliwia C. przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu, nie zgadzając się jednak w pełni z jego opisem. Złożyła wyjaśnienia - podkreślił Daniel Brodowski.

Kobiecie grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: