Dwulatka postrzelona z broni myśliwskiej jest już po operacji. Postępowanie prokuratury

Szpital (zdjęcie ilustracyjne)
Prokuratura w Szczytnie prowadzi postępowanie w kierunku narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dwuletnia dziewczynka została postrzelona w niedzielę w gminie Pasym (województwo warmińsko-mazurskie) - poinformowała policja. Dziecko zostało przewiezione do szpitala. Do sprawy odniósł się Polski Związek Łowiecki. Prokuratura w Szczytnie będzie prowadzić postępowanie w kierunku narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.

Szczycieńska policja poinformowała, że w niedzielę około godziny 18 wpłynęło zgłoszenie "dotyczące przypadkowego strzału z broni".

Dwuletnia dziewczynka raniona z broni myśliwskiej

"Z ustaleń policjantów wynika, że w jednym z mieszkań na terenie gminy Pasym doszło prawdopodobnie do niekontrolowanego strzału z broni myśliwskiej, która należy do 51-letniego mężczyzny. W wyniku zdarzenia, około dwuletnia dziewczynka została zraniona w stopę" - czytamy w policyjnym komunikacie.

Raniona dziewczynka została przewieziona do szpitala.

"Matka dziewczynki oraz dziadek, właściciel broni byli trzeźwi. Z dotychczasowych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że mężczyzna posiada pozwolenie na dwie jednostki broni" - dodano.

Starsza sierżant Agata Stefaniak z policji w Szczytnie przekazała, że dziadek dziecka tego dnia wrócił z polowania.

Do sprawy odniósł się Polski Związek Łowiecki. "Z naszych informacji wynika, że życiu dziecka nie zagraża niebezpieczeństwo" - poinformowano.

Związek przekazał, że złoży zawiadomienie do właściwego okręgowego rzecznika dyscyplinarnego w celu wyjaśnienia tego nieszczęśliwego zdarzenia. "Następnie rzecznik po dokonaniu ustaleń podejmie stosowne działania dyscyplinarne" - czytamy w komunikacie.

Śledztwo

Prokuratura w Szczytnie ma wyjaśnić okoliczności, w jakich dwuletnia dziewczynka z okolic Pasymia została postrzelona w stopę z broni myśliwskiej. Postępowanie będzie prowadzone w kierunku narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski poinformował, że pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Szczytnie zostały przeprowadzone oględziny miejsca zdarzenia i zabezpieczono broń do wykonania badań przez biegłych, którzy ocenią, czy była sprawna technicznie.

- Postępowanie będzie wszczęte w kierunku potencjalnego narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Nie jest jeszcze przesądzone czy będzie to śledztwo czy dochodzenie - wskazał prokurator.

"W przypadku ran postrzałowych proces leczenia jest dość złożony"

Rzecznik Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego w Olsztynie Grzegorz Adamowicz poinformował, że życiu dziecka nie zagraża niebezpieczeństwo. Jak mówił, dziewczynka trafiła w niedzielę na oddział chirurgii z poważną raną stopy, konieczna była natychmiastowa operacja. Zabieg trwał półtorej godziny i polegał na rekonstrukcji uszkodzonych tkanek stopy.

Jak wyjaśnił chirurg dziecięcy dr n. med. Michał Szostawicki, w przypadku ran postrzałowych proces leczenia jest dość złożony i może wymagać wieloetapowego leczenia. - Na razie jesteśmy na wstępnym etapie. Sytuacja jest opanowana, wszystko wygląda w porządku, potrzebny jest czas na wygojenie się tkanek - zaznaczył.

Źródło: tvn24.pl, PAP
Autorka/Autor: sz, kkop/kg, akw,gp
Czytaj także: