Ukradł auto za 30 złotych, groził pracownikom sklepu

Zabrał zabawkę wartą 30 zł, groził pracownikom
Do zdarzenia doszło w powiecie piskim w województwie warmińsko-mazurskim
Źródło wideo: Google Earth
Źródło zdj. gł.: Policja warmińsko-mazurska
W Orzyszu (Warmińsko-Mazurskie) 48-latek ukradł ze sklepu zabawkę o wartości niespełna 30 złotych. Gdy personel próbował go zatrzymać, stał się agresywny i groził pracownikom śmiercią oraz spaleniem sklepu. Mężczyzna został zatrzymany. Grozi mu do 10 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło w piątek, 2 stycznia w jednym ze sklepów w Orzyszu.

Pijany mężczyzna ukradł zabawkę i - jak informuje policja - zamierzał wyjść, nie płacąc za towar. Personel, widząc całą sytuację, próbował go powstrzymać, jednak mężczyzna stał się agresywny. Zaczął wyzywać pracownice, grozić im śmiercią oraz spaleniem sklepu. Na miejsce wezwano policję.

Zabrał zabawkę wartą 30 zł, groził pracownikom
Zabrał zabawkę wartą 30 zł, groził pracownikom
Źródło zdjęcia: Policja warmińsko-mazurska

Miał ponad dwa promile alkoholu

"Funkcjonariusze zatrzymali (...) mężczyznę na terenie miasta. Był to dobrze im znany 48-letni mieszkaniec Orzysza, który miał pod kurtką skradzioną zabawkę. Był to samochód wartości niespełna 30 zł. Mężczyzna nie potrafił logiczne wytłumaczyć, dlaczego dokonał kradzieży tej zabawki. Badanie jego stanu trzeźwości wykazało ponad dwa promile alkoholu w organizmie" - informuje warmińsko-mazurska policja w komunikacie.

Mężczyzna został zatrzymany, a po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej. Teraz grozi mu do lat 10 więzienia.

Decyzją prokuratora objęty został policyjnym dozorem. Dodatkowo 48-latek ma zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonymi oraz zakaz zbliżania się do nich na odległość mniejszą niż 15 metrów. Prokurator zdecydował też o zakazie wejścia na teren sklepu, gdzie doszło do popełnienia przestępstwa.

OGLĄDAJ: TVN24
pc

TVN24
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: tvn24.pl
Autorka/Autor: SK/ tam
Czytaj także: