Sąd Rejonowy w Elblągu aresztował w piątek na trzy miesiące mężczyznę podejrzanego o podłożenie pojemników z łatwopalną cieczą przy przyłączu gazowym budynku jednej z elbląskich firm - podała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Elblągu Ewa Ziębka.
46-letni Grzegorz Ch. został przesłuchany w czwartek w Prokuraturze Rejonowej w Elblągu, która prowadzi śledztwo w tej sprawie. Jest podejrzany o usiłowanie sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach w postaci eksplozji materiałów łatwopalnych.
Prokuratura ustaliła, że mężczyzna umieścił obok przyłącza gazowego budynku firmy przy ul. Rybnej przygotowane przez siebie dwie plastikowe butle o pojemności po pięć litrów, wypełnione łatwopalną cieczą, z leżącymi na ich dnie bateriami i przewodami.
Według śledczych do eksplozji nie doszło z powodu braku elementu stanowiącego źródło pobudzenia energii; podejrzany niewłaściwie skonstruował mechanizm, który mógłby zainicjować wybuch.
Podejrzany zmienił wyjaśnienia
Rzeczniczka elbląskiej prouratury przekazała, że mężczyzna zmienił składane wyjaśnienia. Po zatrzymaniu w środę przez policję przyznał się wstępnie do tego czynu. Natomiast w czwartek przed prokuratorem nie ustosunkował się do zarzutu, zasłaniając się całkowitą niepamięcią.
Jak podawała policja, zatrzymany 46-latek jest byłym pracownikiem firmy, przy której budynku znaleziono pojemniki. - Został zwolniony kilkanaście miesięcy temu. Z jego relacji wynika, że działanie miało być wymierzone w byłego pracodawcę - informował nadkomisarz Krzysztof Nowacki z elbląskiej policji.
Na czas działań służb ewakuowano 29 osób z pobliskich zakładów pracy i wydzielono strefę niebezpieczną. Na miejscu działała policja, straż pożarna, a w gotowości - ze względu na znajdującą się obok stację transformatorową Elbląg Zachód - były dwa zespoły energetyczne.
Po identyfikacji przez pirotechników z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji łatwopalna ciecz została zneutralizowana, a jej próbki i pozostałe znalezione przedmioty zabezpieczono do dalszych badań.