Butelki z łatwopalną substancją przy przyłączu gazowym. Sprawą zajmuje się prokuratura

Akcja policji w Elblągu
Butelki z przewodami odnalezione przy przyłączu gazowym. Sprawą zajmuje się prokuratura
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: KMP Elbląg
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Butelki z przewodami i innymi elementami wzbudziły niepokój pracownika jednej z firm w Elblągu. Po jego zgłoszeniu na miejsce skierowano pirotechników, a zabezpieczone przedmioty trafiły do dalszych badań. W butelkach była łatwopalna substancja.

Dwie żółte butelki wypełnione nieznaną cieczą znalazł w poniedziałek rano pracownik jednej z firm w Elblągu. Leżały obok przyłącza gazowego przy jednym z budynków. Mężczyzna zwrócił uwagę na przymocowane do butelek przewody, druty i inne elementy, które mogły wskazywać, że przedmioty stanowią zagrożenie. Powiadomił więc służby.

Na miejsce przyjechali policjanci, pirotechnicy, strażacy oraz pracownicy laboratorium kryminalistycznego. Funkcjonariusze wydzielili strefę zagrożenia i zabezpieczyli teren. Z budynku, przy którym odnaleziono pojemniki ewakuowano około 30 osób.

Po sprawdzeniu okazało się, że w butelkach znajdowała się substancja łatwopalna. Na tym etapie nie ustalono jeszcze, jaka dokładnie. Butelki zostały zabezpieczone i zabrane do dalszych badań laboratoryjnych.

Będą dalsze badania

Policja sprawdza również, czy połączone z przewodami i drutami butelki mogły stanowić urządzenie zdolne do wywołania zagrożenia.

Sprawą zajęła się prokuratura. Śledczy będą ustalać między innymi, kto, kiedy i w jakim celu pozostawił butelki przy przyłączu gazowym.

Dalsze kroki w tej sprawie będą zależeć między innymi od wyników badań.

Źródło: Google Maps
Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: