Osiem kompletnych szkieletów półtora metra pod ziemią

Autor:
ms/gp
Źródło:
tvn24.pl/PAP
W Tarnowie na placu budowy odkopano szkielety sprzed ponad trzystu lat
W Tarnowie na placu budowy odkopano szkielety sprzed ponad trzystu latJarosław Wróbel
wideo 2/5
Jarosław Wróbel W Tarnowie na placu budowy odkopano szkielety sprzed ponad trzystu lat

W Tarnowie na ulicy Bernardyńskiej w wykopie prowadzonym przez Tarnowskie Wodociągi miejscowy archeolog Eligiusz Dworaczyński natrafił na osiem kompletnych szkieletów ludzkich. To pozostałości dawnego cmentarza, który znajdował się przy dawnym klasztorze bernardynów.

Archeolog Eligiusz Dworaczyński nadzorował prace prowadzone przy ulicy Bernardyńskiej przez Tarnowskie Wodociągi. W rowie o długości około sześciu metrów i szerokości metra natrafił na osiem dobrze zachowanych szkieletów ludzkich. Znajdowały się w sąsiedztwie kamienicy przy Bernardyńskiej 24, która dziś pełni funkcję magistratu. Przed zaborem austriackim funkcjonował tam kościół, który należał do klasztoru bernardynów.

To nie pierwsze takie znalezisko. Na kilkadziesiąt ludzkich szkieletów tarnowski archeolog natrafił już dwa lata temu, gdy podobne prace prowadził po północnej stronie dawnego kościoła przy Bernardyńskiej 24.

Szczątki po przeprowadzeniu inwentaryzacji zostaną pochowane na cmentarzu w Krzyżu.Jarosław Wróbel

Do XVIII wieku był tam cmentarz

Teren przy dawnym kościele bernardynów służył jako cmentarz aż do początku XVIII wieku, gdy Austriacy, ze względów sanitarnych, zdecydowali o pochówkach na wydzielonych cmentarzach i zakazali chowania przy kościołach. - Resztki szkieletów i szkielety, na które natrafiliśmy przy Bernardyńskiej 24 mogą pochodzić od końca XIV wieku aż do pierwszej ćwierci XVIII wieku, gdy zaprzestano chowania wokół kościołów, a co wcześniej było powszechne - powiedział Eligiusz Dworaczyński.

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO >>>

Szkielety znajdowały się pod powierzchnią ulicy na głębokości około półtora metra. Jak twierdzi archeolog, trzysta lat temu poziom gruntu w tym miejscu był jednak niższy o jakieś 60 centymetrów. Ludzkie zwłoki chowane były pod powierzchnią ziemi, na głębokości ok. 60-70 cm.

Pochówki przy dawnym kościele bernardynów miały miejsce przez kilka stuleci. W ziemi mogą więc leżeć tutaj setki szkieletów z różnych epok. Możliwe więc, że to nie koniec archeologicznych odkryć. Prace ziemne będą jeszcze prowadzone przez Tarnowskie Wodociągi wzdłuż południowej strony ulicy Bernardyńskiej. - Być może ziemia kryje tu jeszcze zagadki przeszłości, czas pokaże - mówi archeolog.

Szczątki ludzkie znalezione w ostatnim czasie przy ulicy Bernardyńskiej po przeprowadzeniu inwentaryzacji zostaną pochowane na cmentarzu w Krzyżu.

Autor:ms/gp

Źródło: tvn24.pl/PAP

Źródło zdjęcia głównego: Jarosław Wróbel

Pozostałe wiadomości