Najnowsze

Najnowsze

Przedstawiciele 27 państw Unii Europejskiej podpisali Traktat Reformujący. W imieniu Polski zrobili to premier Donald Tusk i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Lech Kaczyński, który przewodniczył polskiej delegacji, zaraz po złożeniu podpisów uścisnął serdecznie premiera.

Jedni autobusem czy pociągiem, inni rowerem, a niektórzy nawet pieszo i na kolanach - do bazyliki Matki Bożej z Gwadelupe zdążają od wczoraj miliony pielgrzymów z całego świata. W świątyni trwają uroczystości 476 rocznicy objawień maryjnych.

Przemysław Saleta odzyskał przytomność. Został odłączony od aparatury. Oddycha samodzielnie - powiedział dr Andrzej Chmura rzecznik kliniki na Lindleya w Warszawie.

Karol Karski, poseł PiS i rzecznik dyscyplinarny tej partii, w 2001 roku otrzymał od prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego Złoty Krzyż Zasługi - ustaliło RMF FM. Odznaczenie, podczas uroczystej gali, wręczał mu gen. Marek Dukaczewski, późniejszy szef WSI.

- Pamiętam jak ZOMO strzelało do robotników, pamiętam zagazowaną klatkę schodową i płonącego Lenina – pisze Katarzyna. Zupełnie inaczej pamięta to ptus: - Wyjrzałem przez okno, żeby zobaczyć wojnę. Byłem rozczarowany. Internauci tvn24.pl wspominają stan wojenny.

- Odwoływanie się do deklaracji, jaką podpisywali kandydaci PiS w wyborach nie ma ani prawnych, ani moralnych podstaw - zapewniają Paweł Zalewski i Kazimierz Ujazdowski. TVN24 dotarła do dokumentów, w których zobowiązują się do rezygnacji z mandatu w przypadku "zaprzestania wspierania PiS".

Ludwik Dorn nie pójdzie w ślady Pawła Zalewskiego i Kazimierza Ujazdowskiego. Zostaje w PiSie, nie wróci jednak na stanowisko wiceprezesa - dowiedziała się TVN24.

Znany z wiernopoddańczych adresów do władz Patriarcha Moskwy i Wszechrusi Aleksy II znów okazał się niezawodny. W wielkich słowach zaapelował do Władimira Putina, by łaskawie zgodził się zostać premierem Rosji.

Dla widzów meksykański festiwal cyrkowy to przede wszystkim niezapomniane wrażenia i mnóstwo atrakcji. Dla ośmiu kubańskich cyrkowców miał stać się ucieczką od reżimu i przepustką do wolności.

Transportery opancerzone, koksowniki i obwieszczenia o wprowadzeniu stanu wojennego na murach - tak przez ostatnie dni wyglądał Plac Politechniki, gdzie kręcono sceny do filmu "Popiełuszko". - Chcemy pokazać wszystko tak, jak było. Śniegu nam tylko brakuje - mówią w rozmowie z portalem tvn24.pl filmowcy.

- Rosja mówi tylko o możliwości zniesienia embarga na mięso, a ważniejsze są produkty roślinne – tak Anna Fotyga w „Sygnałach Dnia” podsumowała efekt polsko-rosyjskich rozmów handlowych. Była szefowa MSZ jest zdania, że rząd nie powinien rezygnować z „doświadczenia i skuteczności” prezydenta w polityce zagranicznej.

Trwał kilkaset dni i kosztował życie kilkudziesięciu osób. Zobacz, jak wyglądały najważniejsze wydarzenia tego ciemnego okresu polskiej historii.

- Nie używać bezmyślnie broni, aby nie było zbędnych trupów – instruował legnickich milicjantów gen. Edward Tarała. Od wprowadzenia stanu wojennego do 1989 r. z rąk aparatu przymusu PRL zginęło 57 osób – zamordowanych przez milicjantów i esbeków, zastrzelonych w ulicznych demonstracjach.

Cztery japońskie kutry rybackie zatrzymali rosyjscy marynarze w pobliżu Wysp Kurylskich. Tokio uznało taki krok za "nie do przyjęcia" i domaga się wyjaśnień od Moskwy.

Przed Międzynarodowy Trybunał dla byłej Jugosławii w Hadze doprowadzała zbrodniarzy wojennych ze Slobodanem Miloszewiciem na czele, w Belgradzie nazywano ją "gestapówą" - Carla del Ponte, niezłomna oenzetowska prokurator po ośmiu latach kończy pracę międzynarodowej śledczej.

Los Ludwika Dorna jest już przesądzony: sam odejdzie z PiS, albo zostanie wyrzucony. Teraz jego pozycja jest bardzo słaba, będzie tam zatem mocno upokarzany, albo poniewierany - ocenił w TVN24 poseł PO Antoni Mężydło.

Po zaledwie kilku tygodniach pracy gabinetu Donalda Tuska jest już pierwsza dymisja. - Maria Wągrowska, wiceminister obrony narodowej zrezygnowała ze stanowiska – powiedział w Radiu ZET szef resortu obrony Bogdan Klich. Wągrowska była w rządzie nieco ponad dwa tygodnie.

Na ulice Warszawy znów wyjechały czołgi i wozy opancerzone, na chodnikach stanęły koksowniki - wszystko po to, by dać dowód pamięci wydarzeń sprzed 26 lat. W rocznicę wprowadzenia stanu wojennego młodzi ludzie, którzy tamten czas znają tylko z lekcji historii i opowieści rodziców, chcą pokazać, że pamięć o wydarzeniach z 13 grudnia 1981 jest ciągle żywa.