Najnowsze

Najnowsze

Zamieszkami i ostrymi starciami z policją zakończyły się obchody święta pracy w Chile. W stolicy kraju Santiago policja użyła gazu łzawiącego i armatek wodnych. Aresztowano 70 ludzi, kilka osób zostało rannych.

Operator kamery telewizji Al-Dżazira, Sudańczyk Sami al-Hadż, przetrzymywany od 2002 roku w amerykańskim więzieniu Guantanamo, został w czwartek wieczorem zwolniony - podała ta arabska telewizja z siedzibą w Katarze.

Fala samobójstw przetacza się przez Japonię. 24-letni mężczyzna odebrał sobie życie mieszając środki do prania z płynami czyszczącymi. To już 30 osoba w tym roku, która w podobny sposób popełniła samobójstwo.

Igrzyska Olimpijskie w Pekinie zbliżają się wielkimi krokami. Jak na 3 miesiące przed ich rozpoczęciem wygląd stolica Państwa Środka sprawdzał reporter TVN24 Paweł Łukasik.

Przesuwający się nad Polska z zachodu front atmosferyczny przyniósł nam deszcz, w drugiej części dnia przewidywane są jeszcze silny wiatr i burze. Zdecydowanie lepsza pogoda będzie w zachodniej części kraju..

Rządząca w Wielkiej Brytanii Partia Pracy poniosła klęskę w częściowych wyborach samorządowych. Uzyskała jej najgorszy wynik od 40 lat i dotkliwy cios dla lidera laburzystów Gordona Browna. Najwięcej głosów otrzymali Konserwatyści.

Wszystko wskazuje, że PO ma zgodę koalicjantów z PSL na wprowadzenie podatku dochodowego dla rolników - donosi "Rzeczpospolita". To tylko jeden z elementów reformy rolniczych podatków.

250 zł - tylko tyle może kosztować tegorocznego maturzystę ustny egzamin z języka polskiego, jeśli dobrze poszuka w internecie. Jak informuje "Dziennik", uznawane za jeden z hitów nowej matury - prezentacje z polskiego - okazują się kompletną pomyłką, po tym jak w internecie zakwitł prawdziwy rynek plagiatów.

Naukowcom z Sopotu udało się stworzyć nowoczesny, wyposażony w sztuczną inteligencję program komputerowy do łapania pedofilów. Już wkrótce zacznie on przeczesywać nasz internet - zapowiada "Gazeta Wyborcza".

Znany polityk Jan Rokita stanie przed sądem jako oskarżony. Prokuratura oskarża go o zniesławienie - ale choć polityk otrzymał od prokuratora pismo w tej sprawie, wciąż nie wie o pomówienie jakiej osoby go obwiniono. Prokurator wyznaczył mu za to termin 7 dni na dostarczenie dowodów swojej niewinności - pisze "Dziennik".

Kończą się rezerwy leku na hemofilię. To dodatkowe cierpienie dla chorych, którzy w Polsce i tak skazani są na kalectwo, ponieważ Ministerstwo Zdrowia oszczędza na leczeniu profilaktycznym - alarmuje "Gazeta Wyborcza".

KRRiT raz upomniała ojca Rydzyka, ale nie nałożyła kary. Teraz musi rozpatrzyć kolejną skargę na nadawanie reklam przez Radio Maryja. Stacja jako nadawca społeczny nie ma do tego prawa - pisze "Gazeta Wyborcza".

Kończą się rezerwy leku na hemofilię. To dodatkowe cierpienie dla chorych, którzy w Polsce i tak skazani są na kalectwo, bo Ministerstwo Zdrowia oszczędza na leczeniu profilaktycznym - alarmuje "Gazeta Wyborcza".

Prokuratura oskarżyła znanego polityka Jana Rokitę o zniesławienie. Kogo pomówił? Nie wiadomo. W jaki sposób i kiedy? W piśmie, jakie otrzymał od prokuratora nie ma o tym ani słowa. Za to jest stwierdzenie, że ma siedem dni na dostarczenie dowodów swojej niewinności - pisze "Dziennik".

W piątek premier Donald Tusk wygłosi swoje pierwsze orędzie w TVP. Będzie to też pierwsze w historii telewizyjne wystąpienia szefa rządu, które przygotuje zewnętrzna firma producencka, a nie telewizja publiczna. W ten sposób kancelaria premiera odsunęła Patrycję Kotecką, symbol pisowskiej telewizji, od wpływu na orędzie Tuska - pisze "Dziennik".

Tesco chce oferować w swoich sklepach w Polsce pakiet usług finansowych. Brytyjska firma wynajęła już brokera, który pomaga w przygotowaniu tego projektu - dowiedziała się "Rzeczpospolita".

Uznawane za jeden z hitów nowej matury prezentacje z polskiego okazują się kompletną pomyłką, po tym jak w internecie zakwitł prawdziwy rynek plagiatów. Reporterzy "Dziennika" bez trudu umówili się na zakup fałszywki.

Policyjne radiowozy, oprócz sytuacji, gdy jadą na sygnale, są zobowiązane do przestrzegania przepisów drogowych na równi ze zwykłymi kierowcami. Jak jednak wynika z filmu nadesłanego przez naszego internautę na Kontakt TVN24, niektórzy funkcjonariusze o tym zapominają.