Misja na Maltę "zidentyfikowała kilka poważnych problemów"

TVN24


Przewodniczący Parlamentu Europejskiego David Sassoli zwrócił się w liście do Charles'a Michela, szefa Rady Europejskiej, by przywódcy Unii zajęli się na zbliżającym się szczycie sprawą praworządności na Malcie. Delegacja Parlamentu Europejskiego, która na początku grudnia była na Malcie z misją, "zidentyfikowała kilka poważnych problemów" w kontekście oskarżeń o udział ludzi z kręgów władzy w zamordowaniu dziennikarki Daphne Caruany Galizii.

Delegacja deputowanych Parlamentu Europejskiego przebywała na początku miesiąca z misją na Malcie w celu zbadania przestrzegania zasad rządów prawa w tym kraju. Spotkali się tam z przedstawicielami organizacji społeczeństwa obywatelskiego, rządu, mediów oraz rodziną zamordowanej dziennikarki. Eurodeputowani badali sytuację m.in. w wymiarze sprawiedliwości.

Sassoli napisał w czwartek w liście do Michela, że został poproszony przez konferencję przewodniczących PE o przekazanie pisma od deputowanych, którzy przyglądali się sytuacji na Malcie. - Byłbym wdzięczny, gdyby mógł pan zwrócić uwagę na tę sprawę szefom państw i rządów przy najbliższej możliwości - zaznaczył przewodniczący PE w liście.

Ustalenia są alarmujące

W dokumencie podkreślono, że ustalenia eurodeputowanych z ich wizyty są alarmujące i wymagają pilnych działań. Delegacja PE spotkała się z funkcjonariuszami policji, przedstawicielami wymiaru sprawiedliwości, politykami oraz dziennikarzami i "zidentyfikowała kilka poważnych problemów" w kwestii praworządności.

Z listu, który trafił do Michela, wynika, że chodzi bezpośrednio o postępowanie dotyczące morderstwa Galizii i możliwego wpływu polityków na nie, jak również bardziej ogólne kwestie związane z niedostatecznym egzekwowaniem prawa w walce z praniem brudnych pieniędzy i korupcją.

Delegacja PE: zapowiedziana rezygnacja Muscata jest opóźniona i zagraża śledztwu
Partit Laburista Malta | Wikipedia- cc-by-3.0

"Zapowiedziana rezygnacja premiera opóźniona i zagraża śledztwu"

Sprawozdanie eurodeputowanych wskazuje na zeznania świadka sugerujące udział wyższych rangą przedstawicieli maltańskiego rządu i jego urzędników w sprawie zabójstwa Galizii. Europosłowie obawiają się, że zapowiedziana na 12 stycznia rezygnacja premiera Malty Josepha Muscata jest opóźniona i zagraża prowadzonemu śledztwu. - Doszło ono do krytycznego punktu i trzeba wykluczyć jakiekolwiek ryzyko politycznego wpływu na nie - podkreśliła delegacja PE.

Muscat w związku z zarzutami dotyczącymi ingerowania jego otoczenia w śledztwo 1 grudnia zapowiedział, że w połowie stycznia 2020 roku zrezygnuje z funkcji premiera. Z zabójstwem dziennikarki jest rzekomo powiązany były szef kancelarii Muscata, Keith Schembri, który zrezygnował ze swej funkcji w listopadzie. Schembri, który został aresztowany, a następnie zwolniony z aresztu, zaprzecza, by dopuścił się przestępstwa.

Na Malcie nieustannie trwają protesty, które wzywają premiera Muscata do natychmiastowego ustąpienia ze stanowiska.

Dziennikarka opisywała maltańskie afery

Daphne Caruana Galizia, która pisała o korupcji wśród maltańskich polityków, zginęła w zamachu bombowym przed swoim domem w pobliżu Valletty w październiku 2017 roku. 53-letnia autorka popularnego bloga ujawniała najciemniejsze aspekty maltańskiej polityki, koncentrując się na przypadkach korupcji wśród miejscowych polityków, nie wahając się wskazać żony premiera Muscata.

Atakowała premiera, a także szefa opozycji Adriana Delię. Pisała o maltańskich gangsterach i handlarzach narkotyków. Opublikowała serię artykułów potępiających nadużycia władzy, przypadki korupcji i niewłaściwego administrowania.

Autor: pp\mtom\kwoj / Źródło: PAP