"Mówicie, że nie ma potrzeby zmian. Tak samo mówiliście, wysyłając mnie na emeryturę"

TVN24

Małgorzata Gersdorf wskazała, że obecny system sądowniczy wymaga zmiantvn24
wideo 2/36

Ministerstwo Sprawiedliwości mówi, że nie ma potrzeby zmiany przepisów, bo wszystko jest dobrze. Państwo mówili również, że wszystko jest dobrze, jak wysłaliście mnie na emeryturę, a później się okazało, że nie jest dobrze - powiedziała I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf podczas wtorkowego posiedzenia senackiej Komisji Spraw Zagranicznych i Unii Europejskiej. - Gdyby było tak dobrze, to z czego się bierze ten protest społeczny? - pytał Rafał Dębowski z Naczelnej Rady Adwokackiej.

Senacka Komisja Spraw Zagranicznych i Unii Europejskiej podczas pierwszego posiedzenia we wtorek omawiała skutki wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 19 listopada dla polskiego porządku prawnego.

CZYTAJ TAKŻE O SPORZE NA POSIEDZENIU KOMISJI>

"Trybunał Konstytucyjny tutaj nie ma prawa oceny"

Unijny trybunał wydał 19 listopada wyrok w odpowiedzi na pytania prejudycjalne zadane przez Izbę Pracy Sądu Najwyższego. TSUE orzekł, że to Sąd Najwyższy ma badać niezależność swojej nowej Izby Dyscyplinarnej. Trybunał stwierdził też, że Krajowa Rada Sądownictwa może zostać uznana za obiektywną, "pod warunkiem" że sama będzie "wystarczająco niezależna od władzy ustawodawczej i wykonawczej".

KOMUNIKAT TSUE W SPRAWIE WYROKU >

Podczas posiedzenia komisji wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta powiedział, że "kwestia, którą będzie rozpatrywał Sąd Najwyższy, w świetle wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w polskim porządku prawnym oprócz tego wyroku musi uwzględniać nadrzędną rolę konstytucji i organów na podstawie konstytucji powołanych do tego, aby strzec tego porządku, a tym organem jest Trybunał Konstytucyjny".

Wiceminister wyraził też pogląd, że "żadne stwierdzenie padające w wyroku (...), nie jest oceną działalności ani Krajowej Rady Sądownictwa, ani Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego". – Ktokolwiek tak twierdzi, manipuluje tym orzeczeniem – mówił Sebastian Kaleta.

W odpowiedzi I prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzata Gersdorf zwróciła uwagę, że "wyrok Trybunału w Luksemburgu dotyczy zgodności prawa polskiego z prawem Unii Europejskiej i regułami obowiązującymi w UE". – Absolutnie Trybunał Konstytucyjny tutaj nie ma prawa oceny, ponieważ ocenił to Trybunał w Luksemburgu – podkreśliła.

– Ministerstwo Sprawiedliwości mówi, że nie ma potrzeby zmian tych przepisów, bo wszystko jest dobrze. Chciałabym przypomnieć, że również państwo mówili, że wszystko jest dobrze, jak wysłaliście mnie na emeryturę, a później się okazało, że nie jest dobrze – przypomniała Gersdorf.

Pierwsza prezes Sądu Najwyższego podkreśliła przy tym, że sprawa nie dotyczy jej emerytury, lecz chodzi o to, by obowiązujący system "nie był unieruchomiony i zdewastowany".

"Sędziowie nie anarchizują życia społecznego"

Sędzia Sądu Najwyższego Krzysztof Rączka zaapelował, aby "nie oskarżać sędziów o anarchizowanie życia społecznego". – To po prostu jest nieprawdziwe i to narusza naszą godność. My nie anarchizujemy życia społecznego. Nie my jesteśmy sprawcą tego stanu, z którym mamy obecnie do czynienia – oświadczył.

Rafał Dębowski z Naczelnej Rady Adwokackiej pytał: – Gdyby było tak dobrze, jak mówi pan minister, to z czego się bierze ten protest społeczny? Z czego się biorą te głosy? Dlaczego listy poparcia kandydatów (do nowej KRS - przyp. red.) są tajne? Dlaczego ja jako obywatel mający konstytucyjne prawo do kontroli, do informacji o działalności publicznej nie mogę ustalić kto poparł kandydatów?

– Ja mam tę przewagę nad panem ministrem, nad posłami, członkami władzy, że ja nie jestem politykiem. Ja jestem obywatelem. Ja proszę o to, żebyście w imię moich praw i praw współrodaków szanowali zasady – dodał.

"Stawiacie Polskę poza Unią Europejską"

Kamila Gasiuk-Pihowicz z Koalicji Obywatelskiej oceniła, że orzeczenie TSUE jest "aktem prawnego zgonu" zmian, które PiS wprowadzało w wymiarze sprawiedliwości. – Ale tak to jest, że czasem się leży rozłożonym na łopatki, a nadal się krzyczy, że się zwyciężyło – dodała.

– Jeśli uznacie, że Unia dopuszcza budowanie modelu, który kwestionuje niezawisłość sędziowską, stawiacie Polskę poza Unią Europejską – mówił Paweł Zalewski z Koalicji Obywatelskiej. – Dzisiaj postawiliście Polskę poza procesem decyzyjnym w sprawach kluczowych dla interesu narodowego. Jutro w ten sam sposób, kontynuując tę logikę, postawicie Polskę poza Unią Europejską – ocenił.

Autor: asty//rzw / Źródło: tvn24