Pracownicy zajmujący się czyszczeniem kontenerów z odzieżą w Sulęcinie natknęli się na makabryczne znalezisko. W jednej z reklamówek znajdowały się zwłoki czterech szczeniąt. O sprawie natychmiast powiadomiono policję. Na miejsce przyjechali funkcjonariusze wydziału kryminalnego oraz lekarz weterynarii. Wstępne oględziny wykazały, że każde ze zwierząt doznało rozległych obrażeń głowy.
30-latek z zarzutami
Policjanci szybko rozpoczęli działania, które doprowadziły do ustalenia i zatrzymania podejrzewanego. Okazał się nim 30-letni mieszkaniec powiatu sulęcińskiego. Mężczyzna usłyszał już zarzuty.
Zgodnie z Ustawą o ochronie zwierząt, za zabicie psa ze szczególnym okrucieństwem grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Sąd może również orzec obowiązek zapłaty nawiązki na cele związane z ochroną zwierząt oraz zakaz ich posiadania - czasowy, wieloletni lub dożywotni.