Gorzowska policja opublikowała nagranie z sobotniej kolizji na ul. Szarych Szeregów, gdzie kierujący Audi wjechał w tył Volkswagena. Na wideo widać jak auto z impetem uderza w drugi pojazd, który uderza w zaparkowany na poboczu samochód.
Po chwili z Audi wyskakuje dwóch mężczyzn. Szybko okazuje się, że wcale nie biegną, by sprawdzić, co z kierowcą Volkswagena i towarzyszącym mu dzieckiem. Po prostu próbowali uciec pieszo. Kamera zarejestrowała również, że w ślad za nimi pobiegli świadkowie zdarzenia, wśród nich był też policjant, który akurat tamtędy przejeżdżał.
Z uderzonego auta wysiadł mężczyzna, który podbiegł do tylnych drzwi i wyciągnął podróżujące na tylnym siedzeniu dziecko.
Miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie
Zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję, bo nikt nie odniósł poważnych obrażeń. Okazało się, jednak że stłuczka to najmniejszy problem kierowcy Audi.
- Na miejscu interwencji od razu pojawiły się podejrzenia co do stanu trzeźwości kierowcy. Badanie wykazało, że miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie. 27-latek nie posiada uprawnień do kierowania. Do dalszych badań pobrano jego krew - poinformował nadkom. Grzegorz Jaroszewicz, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim.
W aucie znaleźli narkotyki
Podczas oględzin Audi policjanci znaleźli narkotyki. Jak przekazał nadkom. Jaroszewicz, ze wstępnych badań wynika, że jest to prawie 200 gramów mefedronu oraz tabletki MDMA.
- Kierowca usłyszał zarzuty za kierowanie w stanie nietrzeźwości oraz posiadanie znacznych ilości narkotyków. Będzie także odpowiadał za spowodowanie kolizji. Sąd, na wniosek prokuratora, aresztował 27-latka na trzy miesiące - dodał rzecznik.