Przyszedł do starszej kobiety po 800 tysięcy złotych, dała mu pocięte gazety

Zatrzymali go w Warszawie
Puławy. Miała dać mu 800 tysięcy złotych na drogi lek. Dała mu pocięte gazety. Seniorka przechytrzyła oszusta
Źródło: KPP Puławy 
72-latka z Puław (Lubelskie) przechytrzyła oszusta, który przyszedł do niej po pieniądze na rzekomo wyjątkowo drogi lek dla syna seniorki. Kobieta, zamiast wręczyć mężczyźnie umówione 800 tysięcy złotych, włożyła do reklamówki pocięte gazety. Gdy oszust od niej wyszedł, zadzwoniła na policję, a ta zatrzymała 23-latka w Warszawie. Z ustaleń policjantów wynika, że wcześniej mężczyźnie udało się oszukać dwie inne seniorki.   

Zaczęło się od tego, że w poniedziałek o świcie policja dostała zgłoszenie o 90-latce z Puław, która została oszukana i straciła 72 tys. zł. Przekazała pieniądze oszustom, którzy wmówili jej, że wnuczka ciężko zachorowała i potrzebuje drogiego leku, który nie jest refundowany.

"Niedługo później dyżurny odebrał kolejny, podobny telefon. Tym razem oszuści za cel obrali 72-latkę, żądając od niej aż 800 tysięcy złotych. W tym przypadku zachorować miał syn mieszkanki Puław i on również potrzebował wyjątkowo drogiego leku" - pisze w komunikacie nadkomisarz Ewa Rejn-Kozak z Komendy Powiatowej Policji w Puławach.

Zatrzymali go w Warszawie
Zatrzymali go w Warszawie
Źródło: KPP Puławy

Przyszedł młody mężczyzna w kapturze

O ile 90-latka uwierzyła oszustom i przekazała gotówkę młodemu mężczyźnie, który przyszedł do niej do domu, o tyle 72-latka zachowała czujność.

"Prowadząc rozmowę z oszustami przygotowała plik pociętych gazet, które zgodnie z instrukcją przekazaną przez oszustów przez telefon, zapakowała do foliowej torby. Gdy do drzwi zadzwonił rzekomy pośrednik – młody mężczyzna w kapturze na głowie -  przekazała mu reklamówkę pełną gazet. Gdy wyszedł, od razu zadzwoniła po policję" – relacjonuje Rejn-Kozak.

Fałszywy lekarz mówił, że potrzebny jest drogi lek

Policjanci, którzy prowadzili już działania w sprawie pierwszego z oszustw, przyjechali do 72-latki i ustalili wszystkie szczegóły. Okazało się, że kilka dni wcześniej w ten sam sposób oszukana została 86-latka z Puław, która przekazała oszustowi 73 tysiące złotych.

"Za każdym razem do pokrzywdzonych w godzinach nocnych na telefon stacjonarny dzwoniła kobieta, która informowała o potrzebie zapłaty za drogi lek dla członka rodziny, po czym do rozmowy włączał się mężczyzna udający lekarza, który potwierdzał wersję o drogim, nierefundowanym leku" – czytamy w komunikacie.

Będzie odpowiadał w warunkach recydywy

Podejrzany o oszustwa mężczyzna został zatrzymany w Warszawie. To 23-letni mieszkaniec Łodzi. Okazało się, że był już karany za podobne przestępstwa i będzie odpowiadał w warunkach recydywy, co oznacza, że kara jaką może wymierzyć mu sąd, zostanie zwiększona o połowę.

Trafił na trzy miesiące do aresztu. Policjanci sprawdzają czy, a jeśli tak to gdzie jeszcze, młody mężczyzna mógł dokonać podobnych czynów.

OGLĄDAJ: TVN24
pc

TVN24
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracował Tomasz Mikulicz

Czytaj także: