Było po godzinie 21.40, gdy na jednym ze skrzyżowań w Lublinie kierowca BMW wprowadził swoje auto w poślizg. Zaraz zatrzymała go policja.
Okazało się, że za kierownicą siedział 29-letni mieszkaniec Lublina poszukiwany do odbycia kary ośmiu lat pozbawienia wolności za przestępstwa narkotykowe.
Policja: był agresywny
"Sprawca został zatrzymany, a swoją podróż zakończył w policyjnym radiowozie. Mężczyzna w trakcie interwencji, był agresywny, w związku z czym wobec 29-latka zastosowano środki ochronne" - pisze w komunikacie podinspektor Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
Mężczyzna trafił do pomieszczenia dla osób zatrzymanych. Teraz czeka go zaległa odsiadka.
"Przypominamy, że celowe wprowadzanie pojazdu w poślizg na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub w strefie ruchu jest prawnie zabronione i podlega wysokiej grzywnie i jest karane co najmniej 10 punktami karnymi. Może skutkować również cofnięciem uprawnień do kierowania pojazdami. Apelujemy o rozsądek i przestrzeganie zasad ruchu drogowego" - głosi policyjny komunikat.