Wyszedł ze sklepu w różowych klapkach, ledwo stał na nogach

Mężczyzna wsiadł za kierownicę mając blisko cztery promile alkoholu w organizmie
Do zdarzenia doszło na terenie powiatu hrubieszowskiego
Źródło: Google Maps
Przyjechał samochodem do sklepu po papierosy. Policjanci zatrzymali go, gdy wyszedł i próbował odjechać. Był pijany, miał blisko cztery promile alkoholu w organizmie.

Do zdarzenia doszło przed sklepem na terenie gminy Uchanie w powiecie hrubieszowskim na Lubelszczyźnie. Policjanci z posterunku w Trzeszczanach zauważyli mężczyznę, który wychodził ze sklepu w różowych klapkach i ledwo trzyma się na nogach.

"Następnie wsiadł za kierownicę zaparkowanego nieopodal audi i chciał odjechać. Podejrzewali, że mężczyzna może znajdować się pod działaniem alkoholu. Podbiegli do jego auta, zatrzymali go i nie dopuścili, by odjechał" - przekazała w komunikacie aspirant sztabowy Edyta Krystkowiak z policji w Hrubieszowie.

Mężczyzna został zatrzymany
Mężczyzna został zatrzymany
Źródło: KPP Hrubieszów

Jak poinformowała policjantka, 48-letni kierujący z gminy Uchanie miał blisko cztery promile alkoholu w organizmie. "Tłumaczył funkcjonariuszom, że założył szybko klapki i przyjechał do sklepu, bo skończyły mu się papierosy" - zrelacjonowała.

Mężczyzna wsiadł za kierownicę mając blisko cztery promile alkoholu w organizmie
Mężczyzna wsiadł za kierownicę mając blisko cztery promile alkoholu w organizmie
Źródło: KPP Hrubieszów

48-latek trafił do policyjnego aresztu. Usłyszy zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.

Opracowała Martyna Sokołowska

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: