Wybuch "nieznanej substancji" w domu. 16-latek z poparzeniami

Straż pożarna (zdjęcie ilustracyjne)
Wieluń (woj. łódzkie)
Źródło wideo: Google Maps
Źródło zdj. gł.: FotoDax / Shutterstock
16-letni chłopak z poparzeniami twarzy i ręki trafił do szpitala po tym, jak w jednym z domów jednorodzinnych w Wieluniu (woj. łódzkie) doszło do wybuchu nieznanej substancji. - Prawdopodobnie eksperymentował z materiałami łatwopalnymi - informuje policja.

Do zdarzenia doszło w niedzielę w jednym z domów przy ulicy Granicznej w Wieluniu. Służby zostały wezwane w związku z wybuchem nieznanej substancji. Jak dowiedział się dziennikarz tvn24.pl, siła była tak duża, że wyrwane zostały drzwi balkonowe z oknem.

16-latek poparzony

Rzecznik straży pożarnej w Wieluniu, asp. sztab. Maciej Dura potwierdził, że ranny został 16-latek, który z poparzeniami twarzy i ręki trafił do szpitala Jak ustalił dziennikarz tvn24.pl, chłopak przyjechał do babci na weekend. Nie wiadomo, co robił w domu i jak doszło do wybuchu. Policja wezwała na miejsce pirotechników.

Eksperymentował z materiałami łatwopalnymi

- Jak wstępnie ustalono, najprawdopodobniej w trakcie eksperymentowania z materiałami łatwopalnymi, 16-latek został poparzony. Nastolatka przywieziono do szpitala, w domu przebywała również jego 73-letnia babcia, kobieta nie odniosła żadnych obrażeń ciała. W wyniku tego zdarzenia obecnie funkcjonariusze gromadzą materiał dowodowy, aby wyjaśnić dokładne okoliczności i przyczyny tego zdarzenia. Zgromadzony materiał dowodowy zostanie przesłany do prokuratury celem dalszej oceny - przekazała w poniedziałek aspirant sztabowy Katarzyna Grela z policji w Wieluniu.

Źródło: tvn24.pl
Autorka/Autor: Piotr Krysztofiak
Czytaj także: