Jeden się przewrócił, drugi wpadł do rowu. Obaj mieli ponad 3 promile

Rowerzysta miał ponad 3,5 promila alkoholu w organizmie
Policyjne kontrole rowerzystów (materiał z 16.05.2022)
Źródło zdj. gł.: KPP w Radomsku
Dwa przypadki kompletnie pijanych rowerzystów na terenie województwa łódzkiego. W Skierniewicach mężczyzna jadący jednośladem nagle się przewrócił - miał ponad 3 promile alkoholu. Drugi 33-latek jadący pod Radomskiem rowerem elektrycznym wpadł do przydrożnego rowu i z obrażeniami trafił do szpitala. W tym przypadku mężczyzna wydmuchał ponad 3,5 promila.

Do pierwszego zdarzenia z udziałem kompletnie pijanego rowerzysty doszło na osiedlu Widok w Skierniewicach. Jak relacjonuje policja, kierujący jednośladem nagle się przewrócił. Los chciał, że w pobliżu była policjantka, która wracała ze służby. - Aspirant Edyta Mądrzycka zauważyła mężczyznę, który podczas jazdy rowerem przewrócił się. Policjantka natychmiast zatrzymała się i podeszła do niego, aby sprawdzić, czy nie potrzebuje pomocy. Już po chwili okazało się, że przyczyną upadku był alkohol. Na miejsce przyjechał patrol policji, który przebadał mężczyznę alkomatem. Badanie wykazało ponad 3 promile alkoholu w organizmie, co oznaczało stan głębokiej nietrzeźwości - informuje młodszy aspirant Aneta Placek z KMP w Skierniewicach. Od początku tego roku na terenie miasta i powiatu skierniewickiego zatrzymano już blisko 70 rowerzystów, którzy zdecydowali się wsiąść na rower po spożyciu alkoholu.

Rowerzysta miał ponad 3,5 promila alkoholu w organizmie
Rowerzysta miał ponad 3,5 promila alkoholu w organizmie
Źródło zdjęcia: KPP w Radomsku

Wjechał do rowu, miał blisko 3,5 promila

Drugi przypadek kompletnie pijanego rowerzysty to miejscowość Borowa w gminie Gidle pod Radomskiem. Przed godziną 20 policjanci otrzymali zgłoszenie, że 33-latek wpadł do rowu i został poważnie ranny. - 33-letni kierujący rowerem elektrycznym na łuku drogi zjechał na pobocze, po czym wpadł do przydrożnego rowu. Badanie wykazało, że miał blisko 3,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna przyznał również, że przed jazdą pił wódkę. Następnie został przewieziony przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala w Radomsku z urazem głowy - informuje aspirant Dariusz Kaczmarek z radomszczańskiej policji. I dodaje, że 33-latek odpowie przed sądem za kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: