Do zdarzenia doszło 22 maja na terenie jednej ze szkół w gminie Poddębice, gdzie jeden z rodziców zauważył leżącego na ziemi bociana. W ratunek zaangażowała się pracownica placówki, która zabezpieczyła ptaka, umieszczając go w kartonowym pojemniku.
Ptak po pojechał pod Kutno
Jak informuje mł. asp. Alicja Bartczak z poddębickiej policji, służbom było ciężko znaleźć miejsce, gdzie ptak mógłby trafić. Ostatecznie jednak udało się i zwierzę pojechało do ośrodka rehabilitacji pod Kutno. - Po ustaleniach prowadzonych wspólnie z pracownikiem Urzędu Gminy policjanci uzyskali informację o stowarzyszeniu specjalizującym się w opiece nad bocianami. Funkcjonariusze przetransportowali ptaka do Stowarzyszenia "Pomagam Bocianom" działającego na terenie gminy Żychlin, gdzie został przekazany pod fachową opiekę i dalszą obserwację - przekazuje policjantka.
Szef ośrodka Artur Paul, poinformował, że to maleńkie pisklę bociana białego, a jego stan od początku był bardzo ciężki. Ptak był silnie wyziębiony, skrajnie osłabiony i wykazywał objawy zatrucia. Rokowania są dla niego bardzo ostrożne.