Od początku wiadomo było, że procedowaniu uchwały na środowej sesji Rady Miejskiej w Łodzi towarzyszyć będzie burzliwa dyskusja. Projekt obywatelski, dotyczący docenienia zasłużonych honorowych dawców krwi, szpiku oraz narządów został bowiem zgłoszony przez Jarosława Kostrzewę ze społeczności LDZ Zmotoryzowani Łodzianie, który od dawna bezlitośnie krytykuje władze Łodzi, ale też radnych z prawej i lewej strony sali.
1,4 tysiąca podpisów
Pod projektem zebrano 1,4 tysiąca podpisów Łodzian, ale, jak przyznał sam Kostrzewa, tylko 850 z nich spełniało wymagane kryteria. Jeszcze przed jego przedstawieniem prosił o obiektywne podejście do tej inicjatywy. Podał, że według danych Polskiego Czerwonego Krzyża w województwie łódzkim jest około 1,5 tysiąca honorowych dawców. Nie znał jednak danych dotyczących samej Łodzi. - Krwi często brakuje, zwłaszcza w okresie wakacyjnym. Dlatego chcemy wyjść z propozycją, którą mam nadzieję państwo przegłosujecie. Bezpłatne parkowanie dla honorowych dawców krwi i przeszczepów to przywilej, z którego pewnie nie wszyscy uprawnieni będą mogli korzystać, ale nie o samo korzystanie tu chodzi, tylko o zachętę. Dawcy krwi mają już dziś ulgi w komunikacji miejskiej i to bardzo dobrze, ale musimy zrobić więcej, żeby zachęcić jak najwięcej ludzi, szczególnie młodych, do oddawania krwi - mówił Kostrzewa. Wyjaśnił, że osoby od 17. roku życia mogą już mieć prawo jazdy, a intencją projektodawców jest, by zdawały sobie sprawę z wyprzedzeniem, że jeśli zostaną honorowymi dawcami, w przyszłości będą mogły parkować w Łodzi za darmo. Zauważył, że z przywileju bezpłatnego parkowania korzystają kierowcy aut elektrycznych, których w Łodzi jest 2,1 tys. - Mamy do czynienia z ulgą, która nie wymaga od kierowcy żadnego świadczenia względem miasta czy mieszkańców. Po prostu jeździ się elektrykiem i ma darmowy parking. W przypadku honorowych dawców krwi jest zupełnie inaczej. To przywilej, na który trzeba sobie zapracować, realnym, konkretnym świadczeniem na rzecz innych ludzi - zaznaczył.
Wiceprezydent za, radni z pytaniami
Inicjatywę Zmotoryzowanych Łodzian poparł na sesji - "ponad politycznymi podziałami" - wiceprezydent Łodzi Tomasz Piotrowski, podkreślając, że przepisy mogłyby wejść w życie 1 października. Z kolei radni ze wszystkich klubów zasypali projektodawcę pytaniami, m.in. dotyczącymi sposobu realizacji uchwały i jej konkretnych zapisów; na większość z nich Kostrzewa nie potrafił odpowiedzieć. - Nie przygotował się pan do przedstawienia projektu, a szkoda, bo temat jest ciekawy i dobry. Nie wie pan, ile jest w Łodzi osób, które byłyby uprawnione do korzystania z ulgi. (...) Szkoda, wymagalibyśmy większej precyzji od bardzo ostrego krytyka lokalnego prawa - więcej precyzji panie Jarosławie. Nie potrafił pan wykazać związku między wprowadzeniem ulgi a zwiększeniem liczby krwiodawców. Ma pan na ten temat osobiste odczucia, ale żadnych liczb nie potrafi podać. A wystarczyłoby np. sprawdzić, gdzie taka ulga jest wprowadzona, ile było krwiodawców przed i po wprowadzeniu ulgi. Nie potrafi pan też wyjaśnić, co zrobić, by uniknąć sytuacji, gdy jedna osoba oddaje krew, a inna korzysta z uprawnienia - tego też pan nie wiedział - podkreślił przewodniczący łódzkiej rady Bartosz Domaszewicz (KO). Również szef klubu PiS Marcin Buchali zarzucił Kostrzewie "żenujący sposób prezentacji", dodając, że jego klub poprze projekt tylko dlatego, że podpisali się pod nim mieszkańcy.
Kto może liczyć na darmowe parkowanie?
Zgodnie z uchwałą, z darmowego parkowania na terenie strefy płatnego parkowania w Łodzi będzie mógł skorzystać każdy, kto ma legitymację zasłużonego honorowego dawcy krwi I stopnia - można ją uzyskać po oddaniu 15 (kobiety) lub 18 (mężczyźni) litrów krwi - albo legitymację zasłużonego dawcy przeszczepu (otrzymuje ją osoba, która oddała narząd albo więcej niż raz szpik lub inne regenerujące się komórki i tkanki). Osoba ta powinna też wykazać, że odprowadza w Łodzi podatki. Jak podał Tomasz Śliwiński z Urzędu Miasta Łodzi, zdobycie abonamentu parkingowego ze stawką zerową będzie możliwe zarówno przez internet, za pomocą e-sklepu z abonamentami SPP, jak i w siedzibie Zarządu Dróg i Transportu przy ulicy Tuwima 36. Darmowy abonament będzie dotyczył wyłącznie jednego pojazdu oraz będzie ważny 2 lata od momentu wydania.