Jak poinformowało w komunikacie biuro prasowe Urzędu Miasta Łodzi, o odnalezionym filmie w zasadzie nikt nie pamiętał. Dopiero dzięki badaczom z Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi, którzy skrupulatnie porządkowali archiwa i tworzyli materiały do serwisu FilmPolski.pl, udało się odtworzyć całą historię produkcji.
Film czekał na odkrycie
Jarosław Grzechowiak, filmoznawca z Łodzi, ustalił, że film wcale nie przepadł - po prostu czekał na odkrycie. „Lekcja pływania” to miniatura w gwiazdorskiej obsadzie - w roli głównej Marek Perepeczko. Choć film trwa zaledwie kilka minut, jego przesłanie jest wymowne: opowiada o presji społecznej i jednostce zmuszonej do podporządkowania się narzuconym regułom. Dla miłośników kina Wajdy odkrycie ma wyjątkowy smak. Film powstał po „Brzezinie” i teraz staje się ciekawym uzupełnieniem bogatej filmografii reżysera" - przekazano w komunikacie. Urzędnicy przypomnieli, że rok 2026 został ogłoszony rokiem Wajdy. "Setna rocznica jego urodzin i dziesięć lat od śmierci - okazja jest wręcz idealna, żeby przypomnieć sobie jego największe arcydzieła i cieszyć się nowym odkryciem" - podano w komunikacie
Autorka/Autor: pk/tok
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Adam Warżawa/PAP