W centrum Łodzi kwitnie barszcz Sosnowskiego

Nie należy się zbliżać do barszczu Sosnowskiego
W centrum Łodzi wyrósł barszcz Sosnowskiego. Roślina pojawiła się na ul. Piotrkowskiej
Źródło wideo: tvn24.pl
Źródło zdj. gł.: tvn24.pl
W samym sercu Łodzi, w pobliżu ulicy Piotrkowskiej, wyrósł barszcz Sosnowskiego. Chociaż wielki kwiatostan wygląda imponująco, lepiej trzymać się od niego z daleka. To groźna roślina, która może powodować oparzenia. Wiemy, kiedy zostanie usunięta.

Piotrkowska to ścisłe centrum Łodzi i reprezentacyjna ulica. To właśnie tam, w zaułku ZHP w pobliżu dawnego Pałacu Ślubów, wyrosła okazała roślina z dużym, białym kwiatostanem. To groźny barszcz Sosnowskiego.

- Zgłoszenie o wystąpienia barszczu Sosnowskiego na zieleńcu w Alei Związku Harcerstwa Polskiego wpłynęło do nas mailowo w środę, 10 czerwca, od Straży Miejskiej w Łodzi. Stanowisko rośliny zostało wygrodzone taśmami ostrzegawczymi przez Straż Miejską - przekazał tvn24.pl Jacek Tokarczyk, rzecznik prasowy łódzkiego magistratu.

Barszcz Sosnowskiego w centrum Łodzi
Barszcz Sosnowskiego w centrum Łodzi
Źródło zdjęcia: tvn24.pl

Zgodnie z przepisami za usunięcie roślin inwazyjnych odpowiada właściciel lub zarządca terenu - w tym przypadku jest to wydział gospodarki komunalnej.

Jak dowiedział się portal tvn24.pl, usunięciem rośliny zajmie się podwykonawca - będzie to specjalistyczna firma. - Przystąpienie do prac nastąpi 19 czerwca o godzinie 10. Planowane jest zastosowanie bezpiecznej i zalecanej przez Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska metody chemicznej, czyli podanie herbicydu do korzenia rośliny - poinformował Tokarczyk.

Nie należy się zbliżać do tej rośliny
Nie należy się zbliżać do tej rośliny
Źródło zdjęcia: tvn24.pl

Jest z Kaukazu, szybko się rozprzestrzenił w Polsce

Barszcz Sosnowskiego (Heracleum sosnowskyi) to roślina inwazyjna, która do Polski trafiła pod koniec lat pięćdziesiątych XX wieku z terenów Kaukazu jako roślina pastewna. Bydło niechętnie spożywało jednak kiszonkę z barszczu, a podczas przygotowywania paszy roślina parzyła zarówno ludzi, jak i zwierzęta. Na dodatek bardzo szybko rozprzestrzeniła się poza tereny upraw, obejmując swoim zasięgiem cały kraj.

Jest to jedna z największych roślin zielnych na świecie, osiągająca nawet do 3-5 metrów wysokości - dla porównania, występujący naturalnie w Polsce, niegroźny barszcz zwyczajny (Heracleum sphondylium) osiąga co najwyżej 1,5 metra. Otaczająca łodygę rozeta liściowa może mieć średnicę do 2 metrów, a grubość samej łodygi - do 12 centymetrów. Barszcz Sosnowskiego posiada charakterystyczne białe kwiaty zebrane w duży baldach, a na łodydze pojawiają się purpurowe plamy.

Obecnie większość stanowisk barszczu Sosnowskiego ma charakter spontaniczny. Roślina najczęściej spotykana jest wzdłuż brzegów rzek i na skarpach przydrożnych rowów. Powszechnie rośnie również na łąkach i pastwiskach.

Barszcz Sosnowskiego jest rośliną silnie parzącą
Barszcz Sosnowskiego jest rośliną silnie parzącą
Źródło zdjęcia: Godlewska Estera/PAP

Nie dotykać, nie zrywać, trzymać się z daleka

Dlaczego barszcz Sosnowskiego jest tak groźny? W soku i w olejkach eterycznych tej rośliny występują substancje toksyczne, które pod wpływem promieniowania słonecznego powodują zmiany skórne przypominające oparzenia: wysypkę. zaczerwienienie i opuchliznę. Pojawiają się także objawy alergiczne: nudności, wymioty, bóle głowy, a także obrażenia układu oddechowego, oczu, a nawet wstrząs anafilaktyczny. Objawy pojawiają się najczęściej od kilku do kilkunastu godzin po kontakcie z rośliną.

Niestety toksyczności barszczu Sosnowskiego sprzyjają letnie warunki - wilgoć i wysoka temperatura powietrza. Ponadto do poparzeń może dojść nawet bez bezpośredniego kontaktu z rośliną, gdyż wydzielane przez nią olejki eteryczne mogą unosić się w powietrzu nawet na odległość kilkunastu metrów.

Aby ustrzec się przed poparzeniem, nie powinniśmy dotykać i zrywać roślin przy użyciu gołych rąk. Lepiej unikać ich bliskości, ale jeśli musimy przebywać w pobliżu barszczu Sosnowskiego, warto chronić skórę, oczy i drogi oddechowe przed promieniowaniem UV, nosząc okulary i kremy z filtrem, odzież z nienasiąkliwych tworzyw sztucznych czy maski ochronne.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: