Ponad 18 ton nielegalnego tytoniu przejęli policjanci i funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w województwie łódzkim. To efekt śledztwa dotyczącego uchylania się od opodatkowania wyrobów tytoniowych.
Funkcjonariusze SCS z Mazowieckiego Urzędu Celno‑Skarbowego w Warszawie i policjanci CBŚP przeszukali siedem miejsc w Łódzkiem. W jednej z kontrolowanych lokalizacji funkcjonariusze zastali mężczyznę, który tłumaczył, że prowadzi firmę meblarską. Okazało się, że w kartonach - zamiast mebli - znajdował się tytoń bez polskich znaków akcyzy, odpady tytoniowe i tytoniowy pył.
Podczas przeszukania innej posesji ustalono, że pomieszczenia magazynowe były wynajmowane przez inne osoby. W środku znajdował się nielegalny tytoń do palenia, susz tytoniowy, pył oraz odpady z produkcji.
Nielegalne wyroby wykryto również na zapleczu sklepu spożywczego. Do ich przechowywania przyznała się osoba prowadząca sklep.
Łącznie funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 18 ton tytoniu do palenia bez akcyzy, 17 kilogramów suszu tytoniowego, ponad 4 tony pyłu tytoniowego oraz tonę odpadów tytoniowych. Cały towar trafił do magazynu Mazowieckiego Urzędu Celno‑Skarbowego w Warszawie. Wartość zabezpieczonych wyrobów oszacowano na prawie 18,7 miliona złotych.
W trakcie działań zatrzymano dwóch obywateli Polski. Jeden z nich był poszukiwany listem gończym. Obaj zostali doprowadzeni do Prokuratury Okręgowej w Łodzi. Usłyszeli zarzuty uchylania się od opodatkowania.
W ramach prowadzonego śledztwa zarzuty dotyczące nielegalnego obrotu tytoniem przedstawiono łącznie trzem osobom. Za produkcję, magazynowanie i dystrybucję wyrobów tytoniowych bez obowiązujących znaków akcyzy grozi kara grzywny. Możliwa jest także kara pozbawienia wolności. Sąd może orzec obie te kary łącznie. Trwa postępowanie a sprawa jest rozwojowa.