Myślał, że to dzik i wbił mu widelec do grilla w szyję. Zapadł wyrok

Oskarżony usłyszał wyrok
Łódź
Źródło wideo: Google Maps
Źródło zdj. gł.: Joanna Karp, Radio Łódź
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Przed łódzkim sądem zapadł wyrok w sprawie brutalnego zabójstwa w mieszkaniu w bloku w dzielnicy Retkinia. Oskarżony Krzysztof M. pokłócił się podczas libacji alkoholowej ze swoim przyjacielem i wbił mu widelec do grilla w szyję. Podczas śledztwa mówił między innymi, że był taki pijany i pomylił kolegę z dzikiem.

Do brutalnego zabójstwa doszło we wrześniu 2023 roku na łódzkiej Retkini. W jednym z mieszkań alkohol spożywało dwóch mężczyzn. W pewnym momencie jeden z nich - Krzysztof M. pokłócił się ze swoim przyjacielem i wbił mu w szyję widelec do grilla.

Podczas przesłuchania w prokuraturze podejrzany wówczas mężczyzna miał mówić, że był tak pijany, że pomylił kolegę z dzikiem.

Oskarżony usłyszał wyrok
Oskarżony usłyszał wyrok
Źródło zdjęcia: Joanna Karp, Radio Łódź

Brutalne zabójstwo, zapadł wyrok

Przed sądem w Łodzi we wtorek zapadł wyrok. Sąd skazał Krzysztofa M. na 12,5 roku więzienia. Cytowany przez radio Łódź, sędzia Adam Karowicz mówił, że sąd wziął pod uwagę zeznania 52-latka złożone podczas procesu. Wówczas oskarżony przyznał się do winy. - Podał, że przebywał sam z oskarżonym. Spożywali alkohol. Nie wie, jak do tego doszło, ponieważ nie było nikogo w domu. Musiał więc to zrobić sam. Wspominał jeszcze jakieś wizje, które miał. Wydawało mu się, że walczy z dzikiem – dodał sędzia. Wyrok nie jest prawomocny. Zarówno prokuratura, jak i obrona mogą złożyć od niego apelację.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: