Kutno jest jedynym samorządem w Łódzkiem, który znalazł się na liście 12 lokalizacji objętych w tym roku rządowym wsparciem finansowym przy usuwaniu miejsc nielegalnego nagromadzenia odpadów niebezpiecznych. W sumie na ten cel – podobnie jak w ubiegłym roku – z rezerwy celowej budżetu państwa przeznaczono 200 mln zł. - Kutno skorzystało już z funduszy pochodzących z budżetu państwa w 2025 roku, dzięki czemu udało się uprzątnąć 160 ton niebezpiecznych odpadów. W tym roku dzięki współpracy z panią wojewodą, prezydentem Kutna i Wojewódzkim Inspektorem Ochrony Środowiska mamy finansowanie na usunięcie kolejnych 300 ton odpadów. To bardzo problematyczne i niebezpieczne odpady - farby, lakiery, kleje, kwasy, a także opakowania zabrudzone niebezpiecznymi substancjami – powiedziała wiceministra klimatu i środowiska Anita Sowińska na poniedziałkowej konferencji w Kutnie.
Ogromny pożar toksycznych odpadów
Chodzi o nielegalnie nagromadzone toksyczne odpady na terenie nieruchomości przy ulicy Majdany 10. W 2020 roku w tym miejscu wybuchł ogromny pożar, w którego akcji gaśniczej brało udział ponad 100 strażaków. Szacuje się, że na terenie nieruchomości zalega kilka tysięcy ton niebezpiecznych materiałów chemicznych. W ubiegłym roku dzięki pozyskaniu przez Starostwo Powiatowe w Kutnie z budżetu państwa 5,5 miliona złotych ze składowiska usunięto około 160 ton odpadów niebezpiecznych dla zdrowia mieszkańców. - Usunięcie odpadów to w Kutnie bardzo ważny temat. Nie mam wątpliwości, że miasto Kutno przeprowadzi skuteczny przetarg i w tym roku kolejna część tych niebezpiecznych odpadów zostanie usunięta – mówiła wojewoda łódzki Dorota Ryl.
Miasto będzie walczyło o zadośćuczynienie
Prezydent Kutna Mariusz Sikora zapewnił, że niezwłocznie po otrzymaniu dotacji Kutno rozpocznie procedurę przetargową, na usuniecie odpadów. - Podzielam zdanie Ministerstwa Klimatu i Środowiska, że tym ostatecznym płatnikiem musi być podmiot, który do tego stanu doprowadził. Będziemy robić wszystko, żeby doszło do tego zadośćuczynienia – zaznaczył. Dotacja z budżetu państwa ma wynieść 2,97 mln zł, czyli 99 proc. szacowanego kosztu. Wkład własny gminy to 30 tys. zł. W tym roku rząd zabezpieczył kolejne 200 mln zł na pomoc samorządom w usuwaniu miejsc nielegalnego nagromadzenia odpadów niebezpiecznych. Środki zostaną przeznaczone na usuwanie i utylizacje odpadów w 12 lokalizacjach. Prace będą kontynuowane w trzech miejscach, w których rozpoczęły się w ubiegłym roku oraz w dziewięciu nowych. Łącznie do MKiŚ wpłynęło od samorządów 40 wniosków o dofinansowanie. W 2025 roku usunięto 17 tysięcy ton niebezpiecznych odpadów z 10 lokalizacji.
Autorka/Autor: pk/PKoz
Źródło: PAP, tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Tomasz Zagórowski KCI