Do wypadku doszło 19 maja po godzinie 7 rano na ulicy Głowackiego w Kamieńsku.
Jednym z dowodów w sprawie jest nagranie. Kamera zarejestrowała jak 57-letnia kobieta wychodzi na chodnik zza zaparkowanego samochodu osobowego. W tym czasie pasem jezdni, sąsiadującym z chodnikiem, nadjeżdża ciężarówka. Auto ciężarowe zmierza w tym samym kierunku, co kobieta.
Gdy ciężarówka znajduje się tuż za pieszą na chodniku, z naczepy odrywa się plandeka. Pas plandeki uderza w kobietę, która przewraca się na chodnik.
Poszkodowana z ciężkimi obrażeniami trafiła do szpitala w Bełchatowie, gdzie zmarła.
Akt oskarżenia przeciwko kierowcy ciężarówki
Przed sądem w Radomsku stanie 45-letni kierowca ciężarówki, oskarżony przez prokuraturę o nieumyślne spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym.
"Kierujący naruszył zasady poruszania się pojazdem ze zrolowaną plandeką dachową na naczepie, poprzez brak jej prawidłowego zablokowania i umieszczenie jedynie na hakach zabezpieczających bez właściwego umocowania, co doprowadziło do jej rozwinięcia podczas jazdy w wyniku zaczepienia haków mocujących o gałęzie rosnącego na poboczu drzewa i uderzenie elementem rozwiniętej plandeki w głowę idącej poboczem kobiety, która w następstwie doznanych obrażeń poniosła śmierć" - przekazała w komunikacie rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim, prokurator Dorota Mrówczyńska.
45-latkowi grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Autorka/Autor: pk/gp
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: OSP Kamieńsk