Poszedł na ryby, zobaczył kąpiącego się łosia

Niecodzienny widok w zalewie Mrożyczka w Głownie
Niecodzienny widok w Zalewie Mrożyczka w Głownie
Źródło wideo: Patryk Borowiak/Miasto Głowno
Źródło zdj. gł.: Patryk Borowiak/Miasto Głowno
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Wędkarz nagrał łosia kąpiącego się w zalewie Mrożyczka w Głownie (Łódzkie). Łowczy okręgowy z Łodzi wyjaśnia, że młody łoś przyszedł się ochłodzić, w związku wysychaniem cieków wodnych w lasach czy na łąkach.

Ten niecodzienny filmik opublikował profil miasta Głowno w mediach społecznościowych. Patryk Borowiak, który wybrał się na ryby nagrał kąpiącego się w zalewie Mrożyczka młodego łosia, który - co widać na nagraniu dobrze się przy tym bawił - co chwilę się zanurzał i otrzepywał z wody.

"Poszedłem na ryby, a tu takie rzeczy. Nie wiem, co to jest za gatunek "ryby" - opisywał mężczyzna. "Pierwszy raz widzę, nie na filmie, tylko na żywo, jak łoś wszedł do wody i pływa".

Niecodzienny widok w zalewie Mrożyczka w Głownie
Niecodzienny widok w zalewie Mrożyczka w Głownie
Źródło zdjęcia: Patryk Borowiak/Miasto Głowno

Około tysiąca łosi w okolicach Łodzi

Przemysław Kobacki, łowczy okręgowy z Polskiego Związku Łowieckiego w Łodzi, w rozmowie z tvn24.pl wyjaśnia, że w tym przypadku młody łoś przyszedł się ochłodzić, w związku wysychaniem cieków wodnych w lasach czy na łąkach.

- Populacja łosia w województwie łódzkim w ostatnich latach znacząco wzrosła. Szacuje się, że ich liczba zbliża się do tysiąca osobników. Łosie pojawiają się już wszędzie i niczego się nie boją. Wszystko dlatego, że nie mają naturalnych wrogów takich jak wilki czy niedźwiedzie - tłumaczy Przemysław Kobacki.

Łosie w Polsce objęte są ochroną.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: