Gwiazdę słynnego serialu "Słoneczny patrol" z lat 1989-2001 uhonorowano podczas gali amfAR Courage Award w ramach trwającego 83. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji. Odbierając Nagrodę Odwagi, przyznawaną przez organizację wspierającą badania nad HIV i AIDS, Pamela Anderson opowiedziała o chorobie, która pod koniec lat 90. "wywróciła jej życie do góry nogami".
Aktorka wiele lat wcześniej ujawniła, że zdiagnozowano u niej wirusowe zapalenie wątroby typu C. Jak przypomina portal USA Today, po raz pierwszy publicznie mówiła o tym już w 2002 roku zaznaczając, że zaraziła się od byłego męża, Tommy'ego Lee. On zaprzeczał tym doniesieniom. Tym razem aktorka wróciła jednak nie tylko do samej diagnozy, lecz także do emocji, które przez lata nosiła w sobie.
Gwiazda "Słonecznego patrolu" o słowach lekarza
- Pod koniec lat 90., kiedy usłyszałam diagnozę, nie było na tę chorobę lekarstwa. To był wyrok śmierci. Tak powiedział mi lekarz. Że zostało mi około 10 lat życia - wspominała ze sceny. Jak przyznała, najbardziej przerażała ją jednak nie wizja własnej śmierci. - Bałam się tego, co stanie się z moimi małymi dziećmi - wyznała.
Przełom nastąpił dopiero po latach. Około dekadę po diagnozie pojawiła się skuteczna terapia, dzięki której mogła wrócić do zdrowia. W 2015 roku poinformowała, że całkowicie pokonała chorobę - przypomina "Variety". Jednak wciąż towarzyszyły jej trudne emocje. - Poczucie winy i wstydu zostało ze mną. Wciąż do mnie wraca - tłumaczyła publiczności.
Wpływ diagnozy na psychikę
Anderson opowiedziała również o kosztach leczenia. Gdy zdecydowała się na terapię, nie była ona jeszcze refundowana. - Wydałam na nią wszystkie pieniądze, jakie miałam. A jednocześnie czułam ogromne poczucie winy, wiedząc, że wielu ludzi nie miało dostępu do takiego leczenia - mówiła. Podczas przemówienia aktorka wróciła także do psychologicznych konsekwencji diagnozy.
- Byłam zła. Bałam się. Wpadłam w tryb autodestrukcji. Tak jak po molestowaniu seksualnym, którego doświadczyłam w dzieciństwie, czułam się, jakby ktoś wypalił mi na czole napis: "uszkodzony towar". I właśnie tak siebie przedstawiałam światu. Chyba nigdy całkowicie nie otrząsnęłam się z tej wiadomości - stwierdziła. Dziś patrzy jednak na swoją historię z zupełnie innej perspektywy. - Nie jestem ofiarą. Jestem zwyciężczynią. Jestem silna i sprawcza, bardziej niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Nie jestem damą w opałach, choć tak łatwo byłoby odegrać tę rolę - mówiła.
Podkreśliła również, że ogromną rolę w procesie zdrowienia odegrała sztuka. - Tworzenie i możliwość wyrażania siebie pomogły mi odzyskać poczucie własnej wartości - podsumowała.
Wirusowe zapalenie wątroby typu C
WZW typu C jest chorobą zakaźną, którą wywołuje wirus zapalenia wątroby typu C (HCV). Choroba wywołana przez HCV zwykle przez dłuższy czas nie daje objawów lub są one niespecyficzne. Nieleczone przewlekłe zapalenie wątroby może prowadzić do jej uszkodzenia (marskość wątroby), raka wątroby, a nawet do śmierci - podkreślali eksperci z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Krakowie w Międzynarodowym Dniu Walki z WZW typu C w 2025 roku.
Jak objawia się WZW typu C? To zależy od postaci choroby: ostrej lub przewlekłej. "U części osób w wyniku reakcji odpornościowej organizmu dochodzi do samoistnej eliminacji wirusa HCV. Jednak u pozostałych osób zakażenie może przejść w tzw. postać przewlekłą. Przebieg postaci przewlekłej może być różny - od bezobjawowego przez wiele lat do agresywnego z szybkim postępowaniem zmian i ujawnieniem późnych następstw choroby, tj. marskość wątroby czy rak wątroby", napisano na stronie WSSE w Krakowie.
Eksperci podkreślają, że zakażenie wirusem HCV najczęściej nie daje żadnych objawów. U nielicznych osób 7-8 tygodni od zakażenia pojawiają się m.in. stan podgorączkowy czy bóle mięśniowo-stawowe.
WZW typu C. Jak dochodzi do zakażenia
Główny Inspektorat Sanitarny przypomina, że do zakażenia wirusem HCV może dojść w wyniku zabiegów medycznych związanych z naruszeniem ciągłości tkanek (np. zastrzyki, pobranie krwi, operacje), zabiegów stomatologicznych, zabiegów kosmetycznych i medycyny estetycznej z użyciem niesterylizowanych ostrych narzędzi (np. podczas piercingu czy wykonywania tatuażu).
Zakażenie może nastąpić także podczas iniekcji narkotyków lub innych substancji, w wyniku kontaktu z krwią np. w wypadkach, bójkach, sportach kontaktowych, podczas kontaktów seksualnych, w czasie ciąży i porodu (z matki na dziecko).