Ojciec Amy Winehouse pozwał jej przyjaciółki. Jest wyrok

Amy Winehouse
Polski zwiastun filmu Asifa Kapadi "Amy"
Źródło wideo: Gutek Film
Źródło zdj. gł.: ANDY RAIN/PAP
Mitch Winehouse oskarżył przyjaciółki zmarłej w 2011 roku córki o czerpanie korzyści z aukcji rzeczy, które do niej należały. Dziś zapadł wyrok w sprawie.

Pod koniec zeszłego roku Mitch Winehouse wniósł sprawę przeciwko dwóm przyjaciółkom swojej zmarłej córki, Naomi Parry i Catrionie Gourlay. Oskarżył je o czerpanie korzyści ze sprzedaży przedmiotów - dokładnie elementów ubioru - należących do piosenkarki. Aukcje takie odbyły się w Stanach Zjednoczonych w 2021 i 2023 roku - przypomina "Guardian". Ojciec artystki przegrał jednak sprawę w sądzie.

Wyrok sądu

Prawnicy mężczyzny argumentowali w toku procesu, że obie kobiety nie poinformowały go o aukcji i "celowo ukryły" sprzedaż. Prawnicy Parry i Gourlay argumentowali zaś, że sprzedawane przedmioty albo zostały im przekazane przez Amy Winehouse, albo były ich własnością. Zarzucili mężczyźnie, że wniósł pozew "z zazdrości".

Sędzia Sarah Clarke w poniedziałek orzekła na korzyść dwóch kobiet. Oceniła, że nie jest prawdą, iż sprzedaż została zatajona. Przypomniała, że Winehouse często oddawała swoje ubrania przyjaciółkom, ponieważ nie chciała być widywana publicznie w tej samej odzieży więcej niż raz. Wspomniała też o "wyjątkowej hojności" gwiazdy i o tym, że często oddawała swoje rzeczy innym.

Sędzia o Mitchu Winehousie

Sędzia powiedziała, że Mitch Winehouse "w sposób zrozumiały reaguje z wrażliwością na każdego, kogo postrzega jako osobę wykorzystującą pamięć o Amy", ale - jak dodała - "moim zdaniem z równie dużą wrażliwością dba o to, by rodzina nadal czerpała z tego korzyści finansowe".

Stwierdziła również, że Winehouse "lubi dominować nad ludźmi i sytuacjami", że uważa go za "niewiarygodnego świadka" i że wniósł roszczenie, "nie sprawdzając aż do chwili tuż przed rozprawą", czy ma uzasadnione roszczenie dotyczące przedmiotów, których zwrotu się domagał.

Amy Winehouse zmarła w 2011 roku w wieku 27 lat. Wiele lat walczyła z uzależnieniami od narkotyków i alkoholu. Była laureatką pięciu nagród Grammy.

Po śmierci Amy Winehouse Mitch Winehouse wraz żoną Janis założyli fundację Amy Winehouse Foundation, której celem jest pomoc osobom uzależnionym. Kilka lat później otworzyli też ośrodek, który pomaga kobietom w powrocie do normalnego życia po zakończeniu terapii.

Mitch Winehouse głośno krytykował film biograficzny o zmarłej córce z 2015 roku pt. "Amy". Nazwał dokument "hańbiącym", i powiedział, że jego twórcy powinni "wstydzić się za siebie". Dodał, że on sam jest przedstawiony w najgorszym możliwym świetle. Skrytykował reżysera za pokazanie piosenkarki tuż przed śmiercią jako osoby smutnej i samotnej, pomimo że była zaręczona z brytyjskim reżyserem Regiem Travissem.

Źródło: BBC, "Guardian"
Czytaj także: