"Wybieranie nominowanych bywa starciem śmiertelnym". W "Xięgarni" o Nagrodzie Literackiej Gdynia

Kultura i styl

Aktualizacja:
Nagroda Literacka Gdynia została ustanowiona w 2006 roku tvn24
wideo 2/4

- Nie jesteśmy sądem, który feruje wyroki. Chcemy być odkrywcami i popularyzatorami - mówił w specjalnym wydaniu "Xiegarni" Aleksander Nawarecki, członek kapituły Nagrody Literackiej Gdynia.

Gośćmi programu, prowadzonego przez Filipa Łobodzińskiego i Maxa Cegielskiego, byli Aleksander Nawarecki i Krzysztof Środa (pisarz, tłumacz, laureat nagrody w 2007, nominowany w tym roku do Nagrody Literackiej Gdynia i Literackiej Nagrody Nike).

"Awansowaliśmy do finału"

- Wybranie nominowanych to jest taki rodzaj zbiorowego szału. Nurkujemy w utworach, próbujemy coś znaleźć, wyłowić - mówił Aleksander Nawarecki, historyk sztuki i literaturoznawca, opisując fazy przygotowań do ogłoszenia nominacji.

Decyzje jurorów Nagrody Literackiej Gdynia określane są często jako zaskakujące.

- Jest nas siedmiu "łowców', różnych płci, z różnych miast, regionów. Jeżeli tak bardzo różne indywidualności zderzają się ze swoimi faworytami, to wszystko się może zdarzyć - skwitował Nawarecki. Podkreślił, że członkowie kapituły nie są sądem, który "feruje wyroki i buduje kanon, ale chcą być odkrywcami i popularyzatorami".

- Wyłonienie piątki nominowanych z każdej kategorii jest czasem "starciem śmiertelnym"- mówił juror. Zaznaczył, że wybieranie spośród setek dzieł pięciu najlepszych przypomina pewnego rodzaju eliminacje. - Mamy wtedy poczucie, że awansowaliśmy do finału - podsumował Aleksander Nawarecki.

"To jest książka o zabijaniu"

Drugi gość programu, i jeden z nominowanych pisarzy w kategorii proza, Krzysztof Środa opowiadał o swojej książce "Las nie uprzedza".

- To jest książka o zabijaniu. O tym, czy możemy mieć zaufania do świata i ludzi. O tym, czy mamy nadal bać się tych złych rzeczy, które są,będą i były od zawsze - mówił pisarz. Dodał, że impulsem do pisania były rozmowy z dwoma Czeczenami, których poznał w Warszawie. Esej Środy dotyka między innymi tematu wojen domowych, które spustoszyły ten kraj.

Krzysztof Środa, pisarz i tłumacz, jest też historykiem filozofii. - Staram się ukrywać tą moją filozoficzną przeszłość. Nie używam terminów kojarzących się z filozofią. Ale jakoś jestem nią naznaczony. Wiem, że ona jest w tej książce ale staram się, żeby była dyskretna - skomentował autor.

Jedna z najbardziej prestiżowych nagród literackich w kraju

Nagroda Literacka Gdynia została ustanowiona w 2006 roku przez prezydenta tego miasta Wojciecha Szczurka w celu uhonorowania wyjątkowych osiągnięć żyjących, polskich twórców. Jest przyznawana corocznie autorom najlepszych książek wydanych w poprzednim roku.

Należy do najbardziej prestiżowych polskich nagród literackich. Do tegorocznej Nagrody Literackiej Gdynia nominowano 20 książek w czterech kategoriach - eseistycznej, prozatorskiej, poetyckiej oraz translatorskiej.

Pełna lista nominowanych książek:

ESEJ:

Andrzej Kotliński "Tańce polskie. Suita historycznoliteracka",
 Stanisław Łubieński "Dwanaście srok za ogon", Łukasz Musiał, "O bólu. Pięć rozważań w poszukiwaniu autora", Monika Muskała "Między Placem Bohaterów a Rechnitz. Austriackie rozliczenia", Krzysztof Siwczyk "Koło miejsca/Elementarz".

POEZJA:

Anna Adamowicz "Wątpia”,
 Cezary Domarus, „cargo, fracht”, Dawid Mateusz "Stacja wieży ciśnień",
 Michał Sobol "Schrony", Dariusz Suska, „Ściszone nagle życie”,.

PROZA:

Anna Cieplak "Ma być czysto”, Salcia Hałas "Pieczeń dla Amfy", Joanna Lech "Sztuczki", Krzysztof Środa "Las nie uprzedza”, Szczepan Twardoch "Król".

PRZEKŁAD NA JĘZYK POLSKI:

Jacek St. Buras "Atlas lękliwego mężczyzny", autor oryginału Christoph Ransmayr,
 Ryszard Engelking "Szkoła uczuć", autor oryginału Gustave Flaubert,
 Krzysztof Majer "Depesze", autor oryginału Michael Herr,
 Hanna Igalson-Tygielska "Niedziela życia", autor oryginału Raymond Queneau, Ewa Zaleska "Oszust", autor oryginału Javier Cercas.

ZOBACZ CAŁĄ ROZMOWĘ:

Nagroda Literacka Gdyniatvn24

Autor: tmw,jz//rzw / Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: TVN24