W piątek Madonna pojawiła się na festiwalu Coachella w Kalifornii i jako gość specjalny wystąpiła u boku Sabriny Carpenter w trakcie jej koncertu. Miało to miejsce 20 lat po pierwszym występie Madonny na tej kultowej imprezie.
W poniedziałek w instagramowym wpisie Madonna poinformowała, że po koncercie zaginął strój, który miała na sobie na scenie. Chodzi o komplet składający się z fioletowej marynarki, gorsetu i sukienki, który pochodził z jej prywatnej kolekcji. "To nie są tylko ubrania, to część mojej historii" - napisała Madonna.
Madonna oferuje nagrodę za odnalezienie stroju
Madonna podkreśliła, że "ma nadzieję i modli się o to, by jakaś życzliwa osoba znalazła te rzeczy" i skontaktowała się z jej zespołem. Zaoferowała też nagrodę w zamian za ich zwrot.
BBC wyjaśnia, że strój jest szczególnie ważny dla piosenkarki, ponieważ na występie dwie dekady temu miała na sobie dokładnie te same buty, gorset i kurtkę.
Przedstawiciel departamentu policji w Indio w Kalifornii powiedział portalowi TMZ w poniedziałek, że niektóre z zaginionych rzeczy po raz ostatni były widziane na wózku golfowym podczas festiwalu w sobotę około 1:30 nad ranem. Zaznaczył, że "nie ma dowodów, które wskazywałyby", że elementy te zostały celowo skradzione. Według wstępnych ustaleń mogły spaść z wózka, gdy miały zostać przewiezione do busa.