TVN24 | Kultura i styl

Louie Anderson nie żyje. Komik i aktor miał 68 lat

TVN24 | Kultura i styl

Autor:
mart//rzw
Źródło:
Rolling Stone

Komik i aktor Louie Anderson zmarł w piątek w wieku 68 lat. Przyczyną śmierci były powikłania związane z nowotworem. Był znany między innymi z animacji "Świat według Ludwiczka", opartej na doświadczeniach ze swojego dzieciństwa.

Śmierć Louiego Andersona została potwierdzona przez rzecznika komika. Poinformowano, że aktor zmarł w wieku 68 lat w piątek, a przyczyną były powikłania związane z nowotworem. Na początku tygodnia informowano, że Anderson był leczony w szpitalu w Las Vegas z powodu chłoniaka.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO

Trudne dzieciństwo w Minnesocie

Anderson urodził się w St. Paul w Minnesocie. Zdobył trzy nagrody Emmy i "był jednym z najbardziej rozpoznawalnych i uwielbianych komików w kraju" – dodał jego przedstawiciel w komunikacie. "Jego kariera trwała ponad 40 lat. Był autorem bestsellerów, gwiazdą własnych stand-upów i seriali komediowych" - czytamy w oświadczeniu.

Anderson dorastał w trudnych warunkach jako 10. z 11 dzieci w biednej rodzinie, w której, jak mówił, matka była kochająca, ale ojciec był alkoholikiem stosującym przemoc. - Musieliśmy decydować, czy wyłączymy gaz, czy światła, ponieważ mogliśmy zapłacić tylko za jedną z tych rzeczy - mówił w 2019 roku. - Zawsze wyłączaliśmy światła, ponieważ moja mama miała tysiąc świec - dodawał.

Anderson rozpoczął karierę jako scenarzysta dla legendy stand-upu Henny'ego Youngmana, zanim w 1984 roku zaczął występować samodzielnie. W latach 80. pojawiał się też w krótkich rolach w filmach takich jak "Wolny dzień Ferrisa Buellera", czy "Książę w Nowym Jorku 2".

Dzieciństwo Andersona stało się inspiracją dla serialu animowanego "Świat według Ludwiczka", który Anderson współtworzył i w którym podkładał głos, jak również dla krótkiego sitcomu "The Louie Show". W latach 1999-2002 był gospodarzem teleturnieju "Family Feud" (w Polsce realizowanego w telewizji państwowej jako "Familiada").

Renesans kariery

W 2016 roku przeżył renesans kariery, grając w serialu "Baskets". Wcielił się w matkę bliźniaków granych przez Zacha Galifianakisa. Za tę rolę Anderson otrzymał nagrodę Emmy dla najlepszego aktora drugoplanowego w serialu komediowym. Anderson oparł swój portret Christine Baskets na własnej matce, która była częstą inspiracją i tematem w jego komediowej działalności.

- Mamo! Udało nam się! - powiedział Anderson w przemówieniu po otrzymaniu Emmy, dedykując jej statuetkę.

Potem Anderson pojawił się w serialach takich jak "Search Party" i "Młody Sheldon". Był także autorem kilku książek, które poruszały problemy związane z jego dzieciństwem i z poczuciem własnej wartości, w tym "Dear Dad – Letters from an Adult Child" i "Hey Mom", w których znalazły się listy, które Anderson napisał do swoich zmarłych rodziców, oraz poradnika "The F Word: How to Survive Your Family".

Autor:mart//rzw

Źródło: Rolling Stone

Pozostałe wiadomości