TVN24 | Kultura i styl

Odnaleziony obraz Leon Wyczółkowskiego trafił na wystawę. Od wojny na długie lata słuch o nim zaginął

TVN24 | Kultura i styl

Autor:
bp//rzw
Źródło:
PAP, Zamek Królewski na Wawelu
Wystawa "Wyczółkowski odnaleziony" będzie dostępna dla zwiedzających do 18 sierpnia.
Wystawa "Wyczółkowski odnaleziony" będzie dostępna dla zwiedzających do 18 sierpnia.PAP/Łukasz Gągulski
wideo 2/6
PAP/Łukasz GągulskiWystawa "Wyczółkowski odnaleziony" będzie dostępna dla zwiedzających do 18 sierpnia.

Obraz Leona Wyczółkowskiego "Góralka/Wiejska dziewczyna w żółtej chuście" zaginął podczas II wojny światowej. Znaleziono go dopiero w 2020 roku, pojawił się na aukcji w Warszawie. Rok później został odzyskany i wrócił do zbiorów Zamku Królewskiego na Wawelu. Można go raz pierwszy obejrzeć na specjalnie w tym celu zorganizowanej wystawie.

Wystawa pod tytułem "Wyczółkowski odnaleziony" została otwarta w piątek 13 maja. Zbiór prac "młodopolskiego mistrza", jak określają go krakowscy muzealnicy, to wyjątkowa atrakcja nie tylko ze względu na prezentację zaginionego na całe dekady dzieła "Góralka/Wiejska dziewczyna w żółtej chuście". Także dlatego, że obrazy Leona Wyczółkowskiego są rzadko prezentowane ze względów konserwatorskich.

Zguba wróciła do Krakowa

Obraz o dwóch tytułach powstał w 1900 roku. Biedługo potem został kupiony przez związanego z Lwowem prawnika i polityka Leona Pinińskiego. Był on także dyplomatą, kolekcjonerem i historykiem sztuki. Założył fundację swojego imienia. W latach trzydziestych przekazał dzieło do zbiorów Zamku Królewskiego na Wawelu.

Pastel zaginął w trakcie II wojny światowej i od tamtego czasu figurował na wawelskiej liście strat wojennych. Po tym, jak na jednej z warszawskich aukcji namierzyli go pracownicy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, w 2021 roku wrócił w miejsce, z którego został zrabowany.

Po prostu "Dziewczyna"

"Góralka/Wiejska dziewczyna w żółtej chuście" to wizerunek młodej, zamyślonej kobiety w stroju ludowym. Według muzealników pastel jest dowodem na zainteresowanie artysty wsią i potwierdza jego talent jako portrecisty.

Wystawa "Wyczółkowski odnaleziony" będzie dostępna dla zwiedzających do 18 sierpnia.PAP/Łukasz Gągulski

Swój podwójny tytuł dzieło zawdzięcza domowi aukcyjnemu, który wystawił go na sprzedaż. - Pierwszy człon tytułu, wprowadzony przez dom aukcyjny oferujący dzieło, to "Góralka", lecz takie określenie dziewczyny jest błędne. Jej strój, jak się okazało w wyniku kwerend i konsultacji, nie jest góralski, lecz krakowski - wyjaśnia kuratorka wystawy "Wyczółkowski odnaleziony" Agnieszka Janczyk.

Ekspertka zaznacza, że na krakowską inspirację artysty wskazuje sposób wiązania tytułowej chustki. Na podstawie zdjęć archiwalnych można uznać, że modelka była najprawdopodobniej mieszkanką Bronowic.

Autorski tytuł pracy brzmi po prostu "Dziewczyna".

Fascynacja Wawelem

Wystawa "Wyczółkowski odnaleziony" dzieli się na trzy wątki: straty wojenne, Leon Piniński oraz Wawel. - Intrygująco wypada zestawienie tego pastelu z innymi pracami artysty z naszej kolekcji, zdradzającymi jego fascynację wzgórzem wawelskim oraz widokami Tatr - uważa dr hab. Andrzej Betlej, dyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu.

W części poświęconej zamkowi można obejrzeć między innymi obrazy przedstawiające różne ujęcia dziedzińca arkadowego Wawelu. Znajduje się tam również widok sypialni przygotowanej na przyjazd prezydenta Ignacego Mościckiego i prace poświęcone wawelskiej katedrze.

Wystawa "Wyczółkowski odnaleziony" będzie dostępna dla zwiedzających do 18 sierpnia.PAP/Łukasz Gągulski

Leon Wyczółkowski

Leon Wyczółkowski urodził się w 1852 roku w Hucie Miastkowskiej (dzisiejsze Zgórze) pod Warszawą. Był malarzem, grafikiem i rysownikiem, jednym z najważniejszych przedstawicieli Młodej Polski. Jego prace - między innymi "Rybaka", "Orkę na Ukrainie" i "Relikwiarze św. Stanisława" - można oglądać w muzeach narodowych w Krakowie i Warszawie. Zmarł w 1936 roku.

Autor:bp//rzw

Źródło: PAP, Zamek Królewski na Wawelu

Źródło zdjęcia głównego: PAP/Łukasz Gągulski

Pozostałe wiadomości