"Potentat k-popu" w opałach. Grozi mu więzienie

Bang Si-hyuk
Seul, Korea Południowa
Źródło wideo: Archiwum Reuters
Źródło zdj. gł.: Rodin Eckenroth/Getty Images for Gold House
Biznesmen, który stoi za gigantycznym sukcesem zespołu BTS, został objęty policyjnym dochodzeniem i grozi mu więzienie - informują media. Potentatowi k-popu zarzucono oszustwo handlowe.

Bang Si-hyuk "może zostać zatrzymany pod zarzutem oszustwa handlowego, którego miał się dopuścić jeszcze przed wejściem na giełdę jego wartej 7,3 mld dolarów firmy" - pisze BBC. Policyjna jednostka zajmująca się przestępstwami finansowymi poinformowała, że postawiła Bangowi zarzuty oszustwa i nieuczciwego handlu oraz podejmuje działania mające na celu jego zatrzymanie - precyzuje "Korea Herald".

Sam Bang zaprzecza, by złamał prawo. Jego prawnicy przekazali agencji AP, iż zamierza on współpracować w ramach prowadzonego dochodzenia.

Gigantyczny sukces zespołu

Bang Si-hyuk jest "powszechnie uważany za jedną z najpotężniejszych postaci w południowokoreańskiej muzyce" - pisze Sky News. Biznesmen, producent, kompozytor i autor tekstów często opisywany jest jako osoba stojąca za sukcesem BTS - jednego z najpopularniejszych zespołów na świecie.

BTS powstał w 2013 roku. Grupa stała się światowym fenomenem, wynosząc k-pop na arenę międzynarodową. Muzycy BTS są pierwszymi koreańskimi artystami, którzy zajęli pierwsze miejsce na liście "Billboard 200" obejmującej najlepiej sprzedające się albumy w USA. Błyskotliwą karierę zespołu przerwała w 2022 roku obowiązkowa dwuletnia służba wojskowa. Jako pierwszy odbył ją najstarszy członek grupy, Jin, a następnie do wojska poszli kolejni członkowie formacji.

W marcu tego roku BTS wydał album "Arirang". W ciągu pierwszej doby kupiło go 3,98 miliona osób.

Redagował AM

Źródło: Sky News, BBC, PAP
Czytaj także: