Trudno wyobrazić sobie lepsze muzycznie lato, niż to, które czeka nas w tym roku. Poza bardzo dobrze zapowiadającymi się festiwalami muzycznymi, najbliższe tygodnie to również koncerty kilkudziesięciu gwiazd. Spośród występów, zaplanowanych na nadchodzące lato, wybraliśmy 11 najciekawszych.
Ricky Martin "Live 2026" - Tauron Arena (Kraków)
Jeden z najsłynniejszych Portorykańczyków w branży muzycznej - Ricky Martin - już w lipcu po raz trzeci zagra w Polsce. Wcześniej piosenkarz wystąpił w 2003 roku w Sopocie oraz w 2018 roku w Ergo Arenie na pograniczu Sopotu i Gdańska.
Tym razem autor takich hitów jak "Livin' la Vida Loca", "She Bangs" czy "Cancion Bonita", pojawi się w krakowskiej Tauron Arenie 2 lipca. Podczas blisko dwugodzinnego show mają wybrzmieć największe jego hity z najróżniejszych etapów 35-letniej kariery muzycznej.
Ostatnie koncerty w ramach tej trasy przyjęte zostały przez krytyków entuzjastycznie. W recenzjach wybrzmiewa to, że widowiska przygotowane zostały bardzo precyzyjnie, a Portorykańczyk nie tylko imponuje wyjątkowym wokalem, ale również pomysłem na aranżacje sceny i choreografie. To może być jeden z najgorętszych koncertów tego lata w Polsce.
Bad Bunny "Debi Tirar Mas Fotos World Tour" - Stadion Narodowy (Warszawa)
Tytuł "najgorętszego koncertu lata w Polsce" może Martinowi odebrać jego rodak - Bad Bunny, który zagra 14 lipca na Stadionie Narodowym w Warszawie. Warto zaznaczyć, że to pierwszy Latynos, który wyprzedał w Polsce występ stadionowy.
Nic dziwnego. Bad Bunny od lat konsekwentnie umacnia swoją światową pozycję. Za sprawą światowego sukcesu szóstego albumu studyjnego "Debi Tirar Mas Fotos", Portorykańczyk dołączył do wąskiego grona największych gwiazd współczesnej muzyki rozrywkowej.
Benito Antonio Martinez Ocasio - jak naprawdę nazywa się gwiazdor - do Polski przyjedzie po raz pierwszy. Z informacji prasowych tournee wynika, że kilkudziesięciotysięczna publiczność będzie się bawić nie tylko przy materiale z ostatniego krążka, ale również przy hitach z jego poprzednich wydawnictw.
Lenny Kravitz "Lenny Kravitz Live 2026" - ERGO Arena (Gdańsk / Sopot)
Lenny'ego Kravitza chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Jeden z najpopularniejszych rockmenów w ciągu ponad czterech dekad budzi zasłużony zachwyt, łącząc elementy rocka, funku, reagge, soulu czy r'n'b.
62-letni gwiazdor ponownie odwiedzi Polskę, tym razem w ramach europejskiej trasy "Lenny Kravitz Live 2026", promując swój 12. studyjny album "Blue Electric Light". Wystąpi w Ergo Arenie na pograniczu Gdańska i Sopotu 16 lipca. Będzie to jedyny polski przystanek Kravitza w ramach tego tournee.
Suede - Letnia Scena Progresji - Fort Wola (Warszawa)
Po siedmioletniej przerwie do Polski wróci zespól Suede, określany jako jeden z pionierów britpopu. Grupa zaliczana jest do grona najważniejszych rockowych zespołów w historii i od ponad 30 lat udowadnia, że na to miano w pełni zasługuje. Wielu historyków muzyki jest zdania, że muzycy przetarli szlaki takim legendom jak Oasis, Blue czy Pulp.
W ubiegłym roku wydali swój 10. studyjny album "Antidepressants", który w wielu zestawieniach wymieniany był w pierwszej "10" najlepszych płyt 2025 roku. Suede zagrają 23 lipca w Warszawie w ramach programu Letnia Scena Progresji.
Agnes Obel - Opera Leśna (Sopot)
Co łączy "The Last of Us", "Wielkie kłamstewka", "Dark", "Dziecko", "Lovesick", "Euphoria" czy "Pozostawieni"? Poza tym, że to świetne seriale, to na ścieżce dźwiękowej do wszystkich pojawiają się piosenki Agnes Obel - wybitnej duńskiej wokalistki, producentki, mieszkającej na co dzień w Berlinie. W swojej twórczości Obel łączy elementy neoklasyczne, jazzowe i z kameralnego popu. Obok prawdziwych instrumentów, wykorzystuje elektronikę.
Duńska artystka często wraca z koncertami do Polski. Między innymi we wrześniu 2025 roku dała dwa koncerty w Warszawie. Tym razem zagra 29 lipca w sopockiej Operze Leśnej.
Charlie Puth - Letnia Scena Progresji - Fort Wola (Warszawa)
Charlie Puth zwrócił na siebie uwagę mniej więcej 15 lat temu, publikując covery na YouTubie. Szybko podpisał swój pierwszy kontrakt, wydał pierwsze utwory. W tym czasie nagrał cztery własne albumy, jako autor piosenek bądź producent tworzył hity dla innych - od Wiz Khalifa, przez Little Mix, Katty Perry, Arianę Grande, Zarę Larsson, Justina Biebera, po PinkPantheress czy Tate McRae.
To, że jest utalentowanym wokalistą i muzykiem, udowodnił niejednokrotnie. Świetnie łączy pop z elementami jazzującymi. Zachwycający jest również sposób, w jaki opowiada o muzyce na swoich kanałach społecznościowych.
Artysta w Warszawie wystąpi w ramach Letniej Sceny Progresji 29 lipca w warszawskim Forcie Wola.
The Weeknd "After Hours Till Dawn Tour" - Stadion Narodowy (Warszawa)
Nie trzeba być wielkim fanem The Weeknd, żeby docenić rozmach, z jakim Kanadyjczyk tworzy swoje show. Gwiazdor po raz pierwszy w Polsce wystąpił w 2017 roku. W 2023 roku zagrał po raz pierwszy na warszawskim Stadionie Narodowym w ramach trasy "The After Hour Tour". Trasy, w którą ruszył w 2022 roku i kontynuuje ją w nieco zmienionej odsłonie.
Tym razem Kanadyjczyk zagra dwa koncerty na stołecznym stadionie - 4 i 5 sierpnia. W roli supportu wystąpi Playboi Carti, który sam w sobie jest zapowiedzią świetnego widowiska. Ci, którzy widzieli już najnowszą odsłonę trasy The Weeknd, piszą o zachwycającym maksymalizmie, który towarzyszył artyście w wymyślaniu całej oprawy.
Austra - Klub Zaścianek (Kraków)
Mało kto potrafi tak połączyć muzykę elektroniczną, brzmienia synthpopowe, nowofalowe i artpopowe jak Austra - niegdyś zespół, dziś projekt dowodzony przez Kanadyjkę Katie Stelmanis. Austra ma na koncie pięć albumów studyjnych, a każdy z nich spotkał się z bardzo pozytywnym przyjęciem krytyki.
Austra grała w marcu w Warszawie, ale 10 sierpnia wróci do Polski z koncertem w krakowskim klubie Zaścianek.
Jacob Collier "The Light For Days Tour" - Klub Studio (Kraków)
Jacob Collier ma 31 lat i co najmniej od dekady budzi zachwyt publiczności, krytyków oraz innych muzyków, w tym legend - Quincy'ego Jonesa, Herbiego Hancocka czy Steve'ego Wondera. Dał się poznać nie tylko jako wybitny wokalista, kompozytor, multiinstrumentalista, ale również współtwórca harmonizera - instrumentu muzycznego, pozwalającego na budowanie wielogłosowych harmonii wokalnych solowemu artyście w czasie rzeczywistym.
Każdy występ Colliera to wyjątkowe doświadczenie muzyczne. Kto był, to wie. Tym razem Brytyjczyk stawia na kameralne kluby muzyczne, koncertując z programem solowym. W Polsce wystąpi 7 września w krakowskim Klubie Studio.
A$AP Rocky "Don't Be Dumb World Tour" - Atlas Arena (Łódź)
Jeden z najciekawszych współczesnych raperów A$AP Rocky ponownie zagra w Polsce. Tym razem Rakim Athelston Meyers - jak rzeczywiście nazywa się muzyk - w ramach światowej trasy "Don't Be Dumb" wystąpi dwukrotnie w Atlas Arenie w Łodzi 13 i 14 września. Jak tytuł tournee wskazuje, raper skupi się na materiale z najnowszego krążka "Don't Be Dumb", ale nie zabraknie też powrotu do wcześniejszych etapów jego kariery.
W dotychczasowych recenzjach z koncertów amerykańskiej części tej trasy wybrzmiewają przede wszystkim słowa uznania. Żeby nie zdradzać zbyt dużo, koncert rapera bardziej nawiązuje do kina akcji niż do typowego widowiska muzycznego. Jednocześnie - jak zapewniają recenzenci - chemia, jaka łączy gwiazdora z publicznością, jest na tyle niezwykła, że warto ją przeżyć samemu.
Vanessa Paradis "Le Retour des beaux jours" - Klub Stodoła (Warszawa)
Koncertowe lato zamknie Vanessa Paradis. Słynna Francuzka w październiku 2025 roku wydała swój ósmy studyjny album "Le Retour des beaux jours" (w wolnym tłumaczeniu "powrót do dobrych dni"). Do współpracy ponownie zaprosiła jednego z najsłynniejszych francuskich producentów muzycznych - Etienne'a Daho.
Paradis od kilku miesięcy koncertuje z nowym materiałem. W rodzinnej Francji szybko wyprzedała wielotysięczne areny. Do Polski przyjedzie z jednym koncertem, zagra 20 września w warszawskim Klubie Stodoła.
Redagowała Tamara Barriga